Kradzież telefonu i narkotyki w piwnicy. 55-latek zatrzymany
dzisiaj, 06:23
55-letni mężczyzna podejrzany o kradzież telefonu wpadł w ręce policji. W jego piwnicy funkcjonariusze znaleźli nie tylko skradzione urządzenie, ale także znaczne ilości narkotyków.
Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia kradzieży telefonu wartego blisko 3 tysiące złotych. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy i wytypowali podejrzanego.
W toku dalszych ustaleń funkcjonariusze nabrali podejrzeń, że mężczyzna może mieć także związek z przestępczością narkotykową.
Policja znalazła telefon i narkotyki w piwnicy
Operacyjni zatrzymali 55-latka w jego mieszkaniu. Początkowo zaprzeczał, jakoby miał coś wspólnego z kradzieżą telefonu. Jego zachowanie zmieniło się jednak, gdy policjanci postanowili sprawdzić piwnicę. To właśnie tam odnaleziono skradziony telefon oraz dziewięć pakietów z narkotykami - w siedmiu znajdował się susz roślinny, a w dwóch zbrylona, żółtawa substancja.
Zabezpieczono blisko 150 gramów narkotyków
Po przeprowadzeniu badań okazało się, że zabezpieczone substancje to niemal 150 gramów narkotyków. Wśród nich było blisko 104 gramów amfetaminy oraz ponad 45 gramów marihuany.
Wszystkie środki zostały zabezpieczone przez policję.
Zarzuty i dozór policyjny
Na podstawie zgromadzonych dowodów 55-latek usłyszał zarzuty kradzieży telefonu oraz posiadania znacznej ilości środków odurzających.
Decyzją Prokuratury Rejonowej Warszawa - Praga Południe wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny. Postępowanie w tej sprawie pozostaje pod nadzorem tej prokuratury.
Red


































