Polak nie wielbłąd...
29 listopada 2011
...więc pić musi. Na Białołęce zatrzymano Rafała G., który odwodnienia bał się straszliwie.
Zmieńmy razem białołęckie lasy
Jak wykorzystać potencjał lasów wokół tzw. Zielonej Białołęki do aktywności sportowych? Czy po rzece Długiej chcemy pływać kajakiem? Ścieżka konna w lesie to mrzonka? A może raczej ująć ją w planie zagospodarowania lasu?
Po zaopatrzeniu się w płyny, Rafał wsiąkł.
Policjanci podczas zabezpieczania miejsca przestępstwa fachowo zdjęli odciski palców i przesłali je do obróbki lokalnemu CSI. Wyniki z systemu identyfikującego były jednoznaczne: jedźcie na Targówek.
Tam właśnie, w mieszkaniu, zatrzymano Rafała G. Mężczyzna przyznał się do wszystkiego i złożył obszerne wyjaśnienia w tej sprawie. Za kradzież z włamaniem może mu grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
TW Fulik
na podstawie informacji policji





































