Piski i stuki, czyli co w tramwaju piszczy?
14 kwietnia 2017
Zaraz po otwarciu linii na Nowodwory mieszkańcy skarżyli się na powodowany przez składy hałas.
Jeden z mieszkających na osiedlu czytelników przysłał nam film, na którym widać tramwaj typu Jazz Duo, przejeżdżający wzdłuż pętli autobusowej przy akompaniamencie potwornego pisku.
- Zarząd Transportu Miejskiego reklamował nową zwrotnicę na Nowodworach jako cichszą, ale efekt jest odwrotny - krytykuje czytelnik.
- Przeprowadziliśmy wizję lokalną i pomiary parametrów konstrukcyjnych torów - mówi Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich.
Nowy żłobek na Białołęce. Realna potrzeba czy duża rozrzutność?
Na wschodniej Białołęce powstanie nowy publiczny żłobek dla 100 dzieci. Inwestycja kosztować będzie ponad 13 mln zł, podczas gdy w dzielnicy już teraz jest 301 wolnych miejsc. Czy przy spadającej liczbie urodzeń Warszawa potrzebuje kolejnych żłobków?
- Analiza wskazuje, że w torowisku nie ma żadnych nieprawidłowości ani usterek. Charakterystyczny pisk występuje na krótkich odcinkach łuków pomiędzy rozjazdami do zawracania. W celu zmniejszenia tych uciążliwości prowadzone jest doraźne ręczne smarowanie szyn. Nasze obserwacje potwierdzają, że smarowanie skutecznie redukuje pisk.
Jak wyjaśnia Powałka, zarejestrowany na filmie hałas nie ma nic wspólnego z tzw. krzyżownicami głębokorowkowymi, które przy Strumykowej zastosowano po raz pierwszy w Warszawie. Miały one wyeliminować głośne stukanie, powstające na rozjazdach i tak właśnie się stało. Niestety nie było to jedyne potencjalne źródło hałasu.
Tramwaje Warszawskie zleciły teraz pomiary mające wykazać, czy hałas generowany przez składy mieści się w dopuszczalnych normach. Termin ich wykonania jest uzależniony od pogody.
(dg)
.







































