Pijaństwo na tyłach ogrodu jordanowskiego
9 maja 2012
Na tyłach ogródka jordanowskiego przy ul. Kochanowskiego pomiędzy ulicą Rudnickiego i Galla Anonima okoliczni amatorzy taniego wina na oczach dzieci urządzają sobie libacje alkoholowe. - Dzieciaki zza ogrodzenia patrzą, jak osiedlowa łobuzeria pije alkohol i terroryzuje emerytów. Kiedyś grało się w kapsle, kwadraty, berka, malowało kredą na asfalcie, teraz gimnazjaliści na wagarach wolą zbluzgać i przerazić matki z dziećmi w wózkach. Gdzie jest straż miejska? - pytają rodzice maluchów bawiących się na placu zabaw.
Park Olszyna coraz mniej bezpieczny? Mieszkańcy alarmują o chuligańskich wybrykach
Mieszkańcy skarżą się na pogarszające się bezpieczeństwo w parku Olszyna na Bielanach. Według relacji spacerowiczów w okolicy boiska dochodzi do zastraszania przechodniów przez grupy młodych osób. Policja i straż miejska zapowiadają dodatkowe kontrole.
Przy Kochanowskiego mandatami ukarano siedem osób, a 28 pouczono. Przy Rudnickiego trzy osoby dostały mandat, zaś cztery pouczono - wylicza Jolanta Borysewicz, rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej. Jednocześnie podkreśla, że wezwana straż miejska przyjeżdża z interwencją w każdym przypadku. - Jeśli ktoś widzi, że alkohol jest spożywany w miejscu publicznym i nie zgłasza tego strażnikom, to w jaki sposób funkcjonariusze mają się dowiedzieć o tym zdarzeniu? - pyta.
- Może regularnie patrolując miejsca, skąd spływa najwięcej zgłoszeń... - podpowiada czytelnik.
ap
.













































