Pierwszy taki most w Warszawie
11 kwietnia 2016
Przeprawa tylko dla rowerzystów i pieszych powinna stać się nowym znakiem rozpoznawczym Białołęki.
Pływalnia znacznie droższa niż planowano. Oferty przekraczają 90 mln zł
Blisko 160-tysięczna Białołęka wciąż ma tylko jeden miejski basen. Tymczasem 50-tysięczne Legionowo ma dwie pływalnie, a 20-tysięczna Jabłonna - jedną. Najbardziej poszkodowani są mieszkańcy wschodniej części dzielnicy, którzy zmuszeni są korzystać z basenów na Targówku lub w Nieporęcie.
Przed sobą widzimy imponującą stalową konstrukcję, przerzuconą nad Portem Żerańskim. To nieużywana od lat kładka do odpopielania, która w tym roku zostanie przebudowana na most rowerowo-pieszy.
Stojąc przed kładką można wyobrazić sobie niesamowity widok, jaki będzie się z niej rozciągać. Z jednej strony port i elektrownia, z drugiej - masa zieleni nad brzegiem Wisły. Z tej wysokości będzie już wyraźnie widać bloki na osiedlu Ruda, na drugim brzegu Wisły. Most na Żeraniu będzie pierwszą w Warszawie przeprawą, z której skorzystają tylko rowerzyści i piesi. Druga powstanie kilka lat później między Powiślem a Pragą. Mosty bez samochodów będą symbolami nowej, bardziej ekologicznej epoki, zaczynającej się w Warszawie. Jadąc tamtędy dotrzemy do mostu Grota, pod którym zaczyna się ścieżka rowerowa ciągnąca się prawie do mostu Łazienkowskiego. To świetna wiadomość dla osób z Tarchomina i Żerania, jeżdżących rowerem na Pragę lub Saską Kępę - ominą hałas i spaliny na Modlińskiej-Jagiellońskiej przy śpiewie ptaków i z widokiem na rzekę.
Most na Żeraniu będzie pierwszą w Warszawie przeprawą, z której skorzystają tylko rowerzyści i piesi. Druga powstanie kilka lat później między Powiślem a Pragą. Mosty bez samochodów będą symbolami nowej, bardziej ekologicznej epoki, zaczynającej się w Warszawie.
Dominik Gadomski
.


















































