Mamy najdłuższy deptak Warszawy
8 stycznia 2016
Prace na wale wiślanym zakończone. Białołęka zyskała kilkukilometrowy deptak, położony w jednym z najładniejszych zakątków Warszawy.
ZDM spowolnił ruch na Mehoffera. Nowe progi przy dziewięciu zebrach
Warszawski Zarząd Dróg Miejskich zamontował progi zwalniające przed dziewięcioma przejściami dla pieszych na ul. Mehoffera. Kierowcy muszą zdjąć nogę z gazu, ale piesi mogą czuć się bezpieczniej.
Na wycieczce wzdłuż białołęckiej Wisły każdy znajdzie coś dla siebie: jest przyroda, jest rzut oka na gotycki kościół i klasycystyczną oficynę na terenie seminarium, jest wreszcie krajobraz przemysłowy z portem na pierwszym planie i ogromną elektrociepłownią na drugim.
Decyzja o wybrukowaniu wału podzieliła mieszkańców Białołęki, ale to już historia. Na Tarchominie i Nowodworach korona została wyłożona równą kostką betonową, na wysokości Żerania wylano asfalt, w kilku miejscach ustawiono ławki i stojaki rowerowe. Pozostała kosmetyka, czyli naprawy schodów i sprzątanie. Wiosną zaroi się tam od spacerowiczów i rowerzystów, dlatego przypominamy już teraz: na całej długości wału pierwszeństwo mają piesi, ale ruch rowerów jest dopuszczalny.
W tym roku czeka nas przebudowa kładki technologicznej nad portem Żerańskim na most. Powstanie w ten sposób ciągła droga pieszo-rowerowa z Jabłonny i Białołęki na praskie plaże.
Dominik Gadomski
.

















































