REKLAMA

bck plastyczny miszmasz 1bck plastyczny miszmasz 2bck plastyczny miszmasz 0
Bielany

różne »

 

Petofiego: kiedyś bawiły się tu dzieci, a teraz...

  13 października 2014

alt='Petofiego: kiedyś bawiły się tu dzieci, a teraz...'

Na łące przy Petofiego dzieci przez lata bawiły się, grały w piłkę - krótko mówiąc: miło i aktywnie spędzały czas wolny. Teraz to niemożliwe, bo trawa urosła na półtora metra. Nie będzie koszona, bo według urzędników "taka przestrzeń jest mieszkańcom potrzebna".

REKLAMA

totalbud porto zeran 2
- Słaliśmy pisma do dzielnicowego wydziału ochrony środowiska, ale dostaliśmy kuriozalną odpowiedź. Urzędnicy odpisali nam, że "w mieście potrzebna jest tego rodzaju przestrzeń". Powinniśmy utrzymywać taką trawę, bo "gdzieś musi rozwijać się środowisko naturalne". Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat Czy Potok Bielański da się uratować? Radny walczy od lat W ostatnich latach wiele warszawskich potoków i stawów znika z mapy miasta. Susze, ale też ludzkie zaniedbania sprawiają, że dawne cieki wodne wysychają i zarastają. Czy podobny los spotka Potok Bielański? A przecież zaniedbany teren to siedlisko szczurów i zaskrońców! Ludzie wyprowadzają tam psy i widząc taki bałagan, czują się zwolnieni z obowiązku posprzątania po zwierzaku. Obszar jest całkiem spory, bo to jakieś 300 metrów kwadratowych - opowiada Zygmunt Morawski z samorządu Wawrzyszewa.

- Dostaliśmy pismo, że ten teren jest ostoją dla zwierzyny. Ta "zwierzyna" to szczury, kleszcze i krety. A jeże? Są tu od 20 lat, kiedy łąka była regularnie koszona. A ile psów zachorowało na boreliozę czy inne choroby związane z kleszczami, to trudno zliczyć - dodaje pani Małgorzata z rady osiedla.

Kiedyś bawiły się tu z chęcią dzieci z położonej po sąsiedzku szkoły, pożytek z terenu mieli także dorośli.

- Przez lata rozgrywane tam były mecze ligi wawrzyszewskiej w piłce nożnej. Teraz nie ma już gdzie grać! Pamiętam, że jeszcze w 1976 roku dostaliśmy obietnicę, że przejmiemy ten teren w wieczystą dzierżawę... Oczywiście nic takiego się nie zdarzyło. Gdybyśmy mieli możliwość, zagospodarowalibyśmy tę przestrzeń, utworzylibyśmy park. Teraz nawet deweloper tego nie kupi, bo do działki nie ma drogi dojazdowej - dodaje Zygmunt Morawski.

Przestrzeń na Petofiego urząd dzielnicy widzi jako "teren zieleni nieurządzonej". - Utrzymanie takich terenów polega na uproszczonej konserwacji, czyli interwencyjnym sprzątaniu i koszeniu dwa razy w sezonie. Gdybyśmy mieli możliwość, zagospodarowalibyśmy tę przestrzeń, utworzylibyśmy park. Teraz nawet deweloper tego nie kupi, bo do działki nie ma drogi dojazdowej - mówi Zygmunt Morawski. Pierwsze koszenie wykonano późną wiosną, a drugie przewidziane jest w połowie października - mówi rzecznik urzędu dzielnicy Tadeusz Olechowski.

Problem okazał się jednak nieco bardziej złożony. Pół roku temu większa część łąki trafiła w ręce osoby prywatnej, która po wojnie utraciła te ziemie w ramach dekretu Bieruta. Teraz urząd bez jej zgody niewiele może zdziałać. Choć dodatkowo niekoniecznie chce działać...

- Proponowaliśmy, że skontaktujemy się z tą osobą i uzgodnimy, co można z tym zrobić. Skosimy za nasze pieniądze - jako rada osiedla. Nie dostaliśmy kontaktu, bo przecież dane są chronione. Tymczasem w tych krzakach siedzą pijaczkowie, chwasty rosną, wszystko niszczeje - mówi pan Zygmunt. - Tak naprawdę część tego terenu nie była koszona od ubiegłego roku. Na osiedlu mamy kilka spraw roszczeniowych i żaden z wyroków nie jest prawomocny. Jeżeli chodzi o tę łąkę, to nie jesteśmy w stanie niczego się dowiedzieć. Taka sytuacja jest dla urzędników zwyczajnie wygodna - mówi pani Małgorzata.

mac

.
Dziękujemy, że czytasz nasze artykuły. Chcesz na bieżąco śledzić ważne sprawy w Twojej dzielnicy i w Warszawie?
 Zapisz się do naszego newslettera 
 Obserwuj nas na Google News 
 

REKLAMA

bck panna julia 2bck panna julia 0

Komentarze (14)

# sasiad

15.10.2014 09:32

A mnie zastanawia czemu znikają niepochlebne komentarze skierowane pod adresem p. Morawskiego jak i rządzących gmina Bielany ???? Przypadek , nie sądzę .....

# ASTeroida

15.10.2014 09:36

BO PLATFORMA TO JAK OŚMIORNICA OPLATA SWOIMI MACKAMI WSZYSTKO I WSZYSTKICH.

# sasiad

15.10.2014 10:47

A tak swoją drogą dziwne że dopiero po roku czasu ktoś się zoorientowal że łąka nie jest skoszona , ale żeby było śmieszniej prawda jest taka że dwa fragmenty tej ze łąki byly słodzone w tym roku ( od ul. Wolczynskiej do dużego drzewa i fragment bliej stawów Brustamana) Mieszkam tu 30 lat i jak pamięcią sięgam stała tu 1 bramka na środku łąki która została rozebrana po tym jak się przewrocila na dziecko. Plac zabaw też był Ale p.Morawskiemu się to nie podobało bo halasujace dzieci itp. Więc został rozebrany placnadmienię że to się stało rok po roku .... Więc szanowny panie Morawski schowaj się pan i zmień miasto bo NIKT cię nie chce w radzie ...... Idź pan w h.....

REKLAMA

bck zajecia zapisy 2bck zajecia zapisy 0

# pani mgr

15.10.2014 10:49

Zygmunt Morawski od ponad 30 lat znany jest ze swojej społecznikowskiej pasji,był organizatorem sąsiedzkich prac przy społecznym parkingu,porządnej kładce przez strumyk,boisku na łące....i wielu innych.Najgorsi są tacy sąsiedzi,którym nic się nie chce zrobić z myślą też o innych,potrafią tylko krytykować....WSTYD,panie sąsiedzie!

# pani mgr

15.10.2014 10:53

sąsiad jest ordynarny....i nie zna ortografii....nie zamierzam z ordynusami dyskutować

# sasiad

15.10.2014 10:58

Szanowna pani mgr , po takim wpisie śmiem twierdzić iż jest pani jego żona bądź córka Ale mogę się mylić. A co do działalności p. Morawskiego to owszem działał i dalej działa jako spoleczniak. Mam tu na myśli czasy jak potrafił z balkonu robić zdjęcia jak ktoś spokojnie pił piwko przed blokiem , nie halasujac i zanosic je na komendę ...

REKLAMA

moje bielany 10-2026 2moje bielany 10-2026 0

# sasiad

15.10.2014 11:02

Na temat działalności p.Morawskiego jako osiedlowego spoleczniaka mógłbym powiedzieć dużo.... Np. To że potrafil robić zdjęcia tym którzy spokojnie pili piwko pod jego balkonem i zanieść je na komendę ...

# sasiad

15.10.2014 11:03

No i widzę zostałem zablokowany i nie mogę już pisać komentarzy hehe

# hi hi

15.10.2014 11:05

#sasiad napisał(a) 15.10.2014 11:03
No i widzę zostałem zablokowany i nie mogę już pisać komentarzy hehe

A to ciekawe, bo piszesz

REKLAMA

totalbud piastow 2totalbud piastow 0

# pani mgr

15.10.2014 11:33

nie jestem ani żoną ani córką ani krewną p.Morawskiego-głosuję na niego od lat i wiem,dlaczego, też od lat.Mierzi mnie towarzystwo,które w imię osobistych korzyści chce zasiadać w Radzie Osiedla a jak im się nie uda opluwa tych,którym chce się cokolwiek zrobić dla ogółu mieszkańców.Picie piwka w miejscach publicznych wreszcie jest uregulowane przepisami.....wolę dzieci na łące i psiaki,po których sprzątają właściciele

# mieszkanka

16.10.2014 14:25

Do pana Sąsiada - były skoszone (a nie słodzone) dwa kawałeczki łąki i to tylko. raz. W poprzednich latach łąka była koszona trzy razy w roku. w ubiegłym roku miało miejsce tylko jedno koszenie. Plac zabawa nigdy na łące nie było, a mieszkam tu ponad 25 lat. Była rzeczywiście bramka, która ze względów bezpieczeństwa została rozebrana. Ale i wówczas był problem z koszeniem trawy - mój syn z kolegami sami kosili trawę wokół bramki, aby móc grac tam w piłkę. Plac zabaw jest między blokami na Petofoiego 1a i 2 i nikomu nie przeszkadza. A jeśli by nikt pana Morawskiego nie chciał, to by nikt go nie wybierał. Więc może lepiej mówić w swoim imieniu, a nie "wszystkich". Walka o koszenie łąki trwa od zeszłego roku - niestety dzielnica uznała ją za ostoję zwierzyny - cytat z burmistrza Pietruczuka (czytaj szczurów, kleszczy, much i komarów) i boi się organizacji ekologicznych, które popierają obszary "Natura 2000" w środku Osiedla. Część łąki odzyskał prywatny właściciel - ale niestety nie ma on ponoć obowiązku dbania o przynależny mu kawałek ziemi, a próby ustalenie jego nazwiska w celu uzyskanie zgody na wspólna opieką nad łąką skończyły się niepowodzeniem, bo obowiązuje Ustawa o ochronie danych osobowych. Czyli łąka nie jest koszona i koszona nie będzie... cała nadzieja w nowych (mam nadzieję) władzach Dzielnicy.

# obywatel

16.10.2014 22:41

Przecież za Ochronę Środowiska czyli też koszenie trawy odpowiada w urzędzie Burmistrz Pietruczuk.

REKLAMA

bck spolecznosciowy 2bck spolecznosciowy 0

# obywatel

16.10.2014 22:42

Przecież za Ochronę Środowiska czyli też za koszenie trawy odpowiada Burmistrz Pietruczuk

# pani mgr

18.10.2014 11:52

30 lat temu po rzuceniu hasła "kosimy razem w czynie społecznym"?-byłoby po robocie i w życzliwej,przyjemnej atmosferze.....czasy się zmieniły i ludzie,niestety też!
więcej na forum

REKLAMA

cmp moje zdrowie 1cmp moje zdrowie 2cmp moje zdrowie 0

Najnowsze informacje na Tu Bielany

REKLAMA

bck halloween 2026 2bck halloween 2026 0

REKLAMA

autoreklama tustolica 2autoreklama tustolica 0

REKLAMA

bck strachy na dachy 3bck strachy na dachy 0

REKLAMA

pan materac bartycka otwarcie 1pan materac bartycka otwarcie 2pan materac bartycka otwarcie 0

Misz@masz

Artykuły sponsorowane

REKLAMA

bck kredka i olowkiem 3bck kredka i olowkiem 0

REKLAMA

less mess 09-26 1less mess 09-26 2less mess 09-26 0

Kup bilet

Znajdź swoje wakacje

Powyższe treści pochodzą z serwisu Wakacje.pl.

Polecamy w naszym pasażu

Wstąp do księgarni

REKLAMA

bck the greatest showman 3bck the greatest showman 0

REKLAMA

bck patologia w sieci 1bck patologia w sieci 2bck patologia w sieci 0