Oszukał seniorkę metodą "na policjanta". 26-latek trafił do aresztu
3 lipca 2026
Policjanci z mokotowskiej komendy zatrzymali 26-letniego mężczyznę podejrzanego o udział w oszustwie metodą "na policjanta". Według śledczych pełnił rolę tzw. "odbieraka", który odebrał od seniorki gotówkę i biżuterię o łącznej wartości około 35 tys. zł.
Do przestępstwa doszło w połowie czerwca na terenie Mokotowa. Z seniorką telefonicznie skontaktował się mężczyzna podający się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Przekonywał kobietę, że jej oszczędności są zagrożone przez grupę przestępczą i nakłonił ją do udziału w rzekomej policyjnej akcji.
Nowy bosmanat odmieni port Czerniakowski
Warszawski Zarząd Zieleni ogłosił przetarg na budowę nowego bosmanatu w porcie Czerniakowskim. To inwestycja, która całkowicie odmieni charakter tego miejsca. Pojawi się nowoczesny budynek, więcej zieleni, a także przestrzeń rekreacyjna dla mieszkańców. Urzędnicy tryskają euforią a warszawiacy pytają: tego Warszawa najbardziej potrzebuje?
Przekonana, że pomaga policjantom, kobieta spakowała gotówkę oraz cenną biżuterię i przekazała je mężczyźnie, który pojawił się pod wskazanym adresem. Łączna wartość utraconego mienia wyniosła około 35 tys. zł.
Kryminalni zatrzymali tzw. "odbieraka"
Sprawą natychmiast zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego mokotowskiej komendy. W toku czynności ustalili, że podejrzany pełnił rolę tzw. "odbieraka", odpowiedzialnego za odebranie pieniędzy od pokrzywdzonej i przekazanie ich dalej członkom grupy przestępczej.
Dzięki zgromadzonym informacjom funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 26-latka i zatrzymali go na warszawskiej Pradze. Podczas przeszukania zabezpieczono telefony komórkowe oraz inne przedmioty mogące mieć znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Trzymiesięczny areszt i dalsze śledztwo
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu oszustwa popełnionego wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami. Z ustaleń śledczych wynika, że 26-latek mógł brać udział również w innych oszustwach dokonywanych metodą "na legendę", dlatego sprawa ma charakter rozwojowy. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Policjanci przypominają, że funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, biżuterii ani innych kosztowności w celu ich zabezpieczenia. Każdy telefon z informacją o rzekomym zagrożeniu oszczędności powinien wzbudzić czujność i zakończyć się natychmiastowym kontaktem z numerem alarmowym 112 lub najbliższą jednostką Policji.
Red
.








































