Osiedle Przyjaźń: słupy marki Orange runą?
25 października 2012
- Nikt tego nie wymienia od lat, w każdej chwili może się przewrócić - pani Barbara wskazuje na słup telekomunikacyjny, który odchyleniem od pionu przypomina krzywą wieżę w Pizie. - Do tej pory nikt się nie skarżył, ale się temu przyjrzymy - mówi kierownik osiedla Przyjaźń Janusz Łagowski.
Czy taka będzie przyszłość terenów po Tesco?
Miasto pokazało projekt miejscowego planu zagospodarowania dla terenów po Tesco przy ul. Górczewskiej. Mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do 22 października. W planach na przyszłość jest m.in. szkoła, park, skwery i usługi publiczne.
Znaczna część w wieku emerytalnym. W podobnym wieku jest też większość instalacji, choć od momentu powstania osiedla wymiany jednak się zdarzały.
- Ja jestem kierownikiem od 2010 roku i te słupy już stały. Teren należy do skarbu państwa. Betonowe słupy montował RWE, drewniane Telekomunikacja. Ich trzeba pytać - wyjaśnia Łagowski, który jednak na osiedlu działa dłużej aniżeli dwa lata. Kierownikiem został w pierwszej połowie XXI wieku, potem był nawet dyrektorem, ale po przejęciu terenu w dzierżawę przez Akademię Pedagogiki Specjalnej wrócił na stanowisko kierownika.
- Oczywiście, że te drewniane słupy stały w 2010 roku. One stoją od kilkudziesięciu lat. Nie ma ich dużo, ale jednak są. Najgorsze, że się przechylają i mogą przewrócić się na uliczkę. To naprawdę słupy "wysokiego napięcia". Każdego dnia przyglądam się, czy przechył nie jest większy - mówi pani Barbara.
- Słup na terenie mojego ogródka nie tylko jest przechylony, ale luźno zwisają też kable. Dość dawno temu zgłosiłam ten problem. Potraktowano mnie bardzo życzliwie, ale nikt nic nie załatwił - żali się z kolei mieszkanka "zagrożonej" posesji.
Orange: nic się nie dzieje
Zdaniem właściciela słupów, czyli firmy Orange (pod tym szyldem działa obecnie Telekomunikacja Polska) nie ma powodu do niepokoju.
- Słupy telefoniczne poddawane są corocznemu przeglądowi i na podstawie wyników przeglądu są one w miarę potrzeby kwalifikowane do wymiany. W przypadku, gdy słup może powodować zagrożenie dla mieszkańców, jest wymieniany lub naprawiany bez zwłoki.
Czyli wymiany na razie nie będzie, choć słupy wyglądają jakby za chwilę miały runąć. Wymienią, jak w końcu runą?
mac
.









































