Jeszcze bardziej muralowe Bielany? Mieszkańcy proponują
16 lutego 2024
Już w przyszłym roku na Bielanach może zaroić się od ogromnych, naściennych malowideł. Niektóre ze ścian mogą też być w pełni... zielone.
Projekty dotyczące murali są póki co w fazie zgłoszenia do budżetu obywatelskiego Bialan na 2025 rok. O ich losie najpierw zdecydują urzędnicy, którzy w wyniku weryfikacji formalno-prawnej mogą zmienić ich lokalizację lub nawet odrzucić, nie dopuszczając tym samym do czerwcowego głosowania mieszkańców. A co nam proponują pomysłodawcy?
Ptasie murale na szkołach
Projekt pt.
Urzędomat pojawi się na Bielanach? Dokumenty bez kolejki lub wyczekiwania listonosza
Odbiór ważnych dokumentów często bywa frustrujący - musimy czekać w kolejce w urzędzie w konkretnych godzinach lub wypatrywać listonosza. Alternatywą jest urzędomat. Pierwszy w Polsce stanął niedawno w Poznaniu. Czy na warszawskich Bielanach jest szansa na podobny?
"Ptasie murale i budki lęgowe na bielańskich szkołach" autorstwa Michała Michałowskiego i Marii Małeckiej-Rzodkiewicz zakłada wykonanie na ścianach trzech bielańskich szkół murali, które będą przedstawiały ptaki występujące na terenie dzielnicy.
Wyboru konkretnego gatunku dokona szkolna społeczność, np. w formie głosowania. Proponowane gatunki to jerzyk zwyczajny, wrona siwa, sikorka, pustułka, łyska zwyczajna i krzyżówka. Do zaprojektowania murali zostaliby zaproszeni lokalni artyści. Ponadto na szkolnej elewacji zostałyby zamontowane budki lęgowe, które zapewnią ptakom bezpieczne schronienie. Autorzy projektu wycenionego na 180 tys. złotych proponują murale na ścianach: Szkoły Podstawowej nr 289 przy ul. Broniewskiego, Szkoły Podstawowej nr 53 przy ul. Rudzkiej i Szkoły Podstawowej nr 77 przy ul. Samogłoska lub Zespole Szkół nr 49 przy Stawach Brustmana.
Pisarze na murale
Krystian Głuch i Patryk Bernardelli proponują z kolei dwa murale, które uhonorowałyby patrona ulicy i wielkiego pisarza Stefana Żeromskiego oraz patrona Szkoły Podstawowej nr 187 przy ul. Staffa 21, Adama Mickiewicza.
- Ulica Żeromskiego stała się na Bielanach aleją murali. Czas najwyższy uhonorować również patrona ulicy, czterokrotnie nominowanego do nagrody Nobla, który był jednym z największych pisarzy polskich w historii! - uzasadniają.
Przyszłe murale zostałyby również obłożone powłoką antygraffiti, żeby zabezpieczyć je przed aktami wandalizmu. Wyliczony koszt to 100 tys. zł. Czy warto?
- Murale to ciekawy sposób upamiętnienia wybitnych postaci oraz upiększenia przestrzeni publicznych. Jestem za - czytamy w jednym z komentarzy.
Antysmogowe ściany
Patryk Bernardelli proponuje wydać 130 tys. zł na antysmogowe ściany i fasady obsadzone zielonymi roślinami pnącymi w trzech wybranych przez urzędników budynkach użyteczności publicznej.
- Takie rozwiązanie sprzyja poprawie miejskiego mikroklimatu, bardzo ładnie wygląda i ogranicza pojawianie się graffiti, wpływa na dobrostan psychiczny mieszkańców i mieszkanek i pomaga chronić strukturę budynku przed uszkodzeniami spowodowanymi wahaniami temperatury i promieniowaniem UV oraz niesie ze sobą wiele funkcji prośrodowiskowych, a więc: redukuje zanieczyszczenia powietrza smogiem, a także pochłania dwutlenek węgla z atmosfery, sprzyja bioróżnorodności biologicznej zapewniając pokarm dla ptaków i owadów, a także wpływa na pochłanianie hałasu - argumentuje pomysłodawca.
DB
.










































