Najwolniejsze metro na świecie
25 stycznia 2008
Cierpliwość mieszkańców Bielan, którzy od półtora roku żyją na placu budowy, znów zostanie wystawiona na próbę. Termin oddania pierwszej stacji metra na Bielanach znów się przesunie.
Pięknie przy Rudzkiej. "Można poczytać, spędzić czas z dziećmi"
Zabytkowa kamienica przy Rudzkiej odzyskała dawną świetność. Po powiększeniu biblioteki mieszkańcy zyskali wyjątkową przestrzeń do spotkań.
Ruchy bryły tunelu były spo-wodowane powrotem wód gruntowych po wyłączeniu pomp. Trzeba było poczekać, aż to się ustabilizuje. Teraz tunel jest już stabilny, ale opóźnienie trzeba nadgonić. Żeby przyspieszyć prace, może być konieczne zamknięcie stacji Marymont na oko-ło pięć tygodni. Jak poinformował "Echo" rzecznik prasowy Metra Warszawskiego Grzegorz Żurawski, Metro zażądało wyjaśnień od wykonawcy, czy takie posunięcie jest naprawdę konieczne. Normalnie przed odbiorem następnej stacji zamyka się poprzednią zaledwie na kilka dni. Wyjaśnienia wyjaśnieniami, ale wygląda na to, że do Marymontu i Słodowca dojedziemy normalnymi kursami dopiero na wiosnę.
Wiadomo już, że na kolejnych bielańskich stacjach, Stare Bielany i Wawrzy-szew, prace mają się zakończyć 15 kwietnia, zaś na ostatniej stacji - Młociny - 15 czerwca. Do tych terminów trzeba będzie doliczyć około sześciu tygodni na odbiory stacji i potrzebne kontrole. Do jesieni 2008 ma się zakończyć budowa całej I linii metra w Warszawie, zwanego już także żartobliwie najwolniejszym metrem na świecie.
Mz
.











































