Na Targówku można kupić zdrowie!
5 stycznia 2012
Niby nie ma ceny na zdrowie, ale dla chcącego nic trudnego. Dowiódł tego Daniel S. na Targówku.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Okazało się, że 27-letni Daniel S. miał przy sobie cztery książeczki zdrowia dla potrzeb sanitarno-epidemiologicznych. Były podstemplowane pieczątkami: lekarską i technika laboratoryjnego. Wszystkie fałszywe.
Jak ustalili policjanci z Targówka Daniel S. był kurierem, który prawdopodobnie działał na czyjeś zlecenie. Na sprzedaży jednej fałszywej książeczki zarabiał 20 złotych.
Usłyszał zarzut przygotowania do fałszowania książeczek zdrowia. Może mu grozić do dwóch lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci spróbują ustalić, skąd dokładnie pochodziły podróbki.
I co? Kto powiedział, że zdrowia nie da się kupić?
TW Fulik
na podstawie informacji policji









































