Na Obrońców Tobruku ukradli koła. Potem kuriozalnie się tłumaczyli
14 kwietnia 2021
Przed północą na Obrońców Tobruku policjanci z komisariatu na Bemowie spostrzegli mężczyznę, który zaparkował forda w pobliżu saaba, który nie miał kół i stał na kostkach brukowych. Wywiadowcy postanowili sprawdzić o co chodzi.
W pewnym momencie zauważyli, jak zza pojazdu wychodzi drugi mężczyzna i wsiada do forda. Policjanci od razu zareagowali i uniemożliwili im dalszą jazdę. - Wewnątrz forda znajdowały się cztery koła z saaba, podnośnik samochodowy i klucz do kół.
Balonu sportowego nie będzie. Koniec marzeń dzieci z Górczewskiej
Szkoła Podstawowa nr 82 im. Jana Pawła II na Górcach nie może liczyć na halę pneumatyczną. Okazuje się, że jej montaż uniemożliwiają skomplikowane przepisy.
Mężczyźni nie potrafili wytłumaczyć, co robili w tym miejscu. Po chwili stwierdzili, że potrzebowali kół do rozbitego samochodu. Sądzili, że zaparkowany saab jest porzucony, więc zabrali z niego koła - informuje komisarz Marta Sulowska.
Co im grozi za kradzież kół?
Mężczyźni w wieku 37 i 39 lat zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Policjanci ustalili właściciela saaba. - Podejrzani usłyszeli zarzut kradzieży, 37-latek w warunkach recydywy, bowiem przebywał w zakładzie karnym za przestępstwo przeciwko mieniu.
Obu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności - informuje komisarz Sulowska.
(DB)











































