Na Obrońców Tobruku ukradli koła. Potem kuriozalnie się tłumaczyli
14 kwietnia 2021
Przed północą na Obrońców Tobruku policjanci z komisariatu na Bemowie spostrzegli mężczyznę, który zaparkował forda w pobliżu saaba, który nie miał kół i stał na kostkach brukowych. Wywiadowcy postanowili sprawdzić o co chodzi.
W pewnym momencie zauważyli, jak zza pojazdu wychodzi drugi mężczyzna i wsiada do forda. Policjanci od razu zareagowali i uniemożliwili im dalszą jazdę. - Wewnątrz forda znajdowały się cztery koła z saaba, podnośnik samochodowy i klucz do kół.
Trawa naturalna czy sztuczna? "Za rok będzie klepisko"
Niedawno otwarta, długo wyczekiwana szkoła podstawowa na Chrzanowie robi ogromne wrażenie. Nowoczesny budynek, przestrzeń i bogate zaplecze sportowe - wszystko wygląda znakomicie. Jednak już teraz pojawiają się pierwsze wątpliwości. Boisko z naturalnej trawy, choć efektowne, może wkrótce stać się problemem. Czy ratusz popełnił błąd, rezygnując ze sztucznej nawierzchni?
Mężczyźni nie potrafili wytłumaczyć, co robili w tym miejscu. Po chwili stwierdzili, że potrzebowali kół do rozbitego samochodu. Sądzili, że zaparkowany saab jest porzucony, więc zabrali z niego koła - informuje komisarz Marta Sulowska.
Co im grozi za kradzież kół?
Mężczyźni w wieku 37 i 39 lat zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Policjanci ustalili właściciela saaba. - Podejrzani usłyszeli zarzut kradzieży, 37-latek w warunkach recydywy, bowiem przebywał w zakładzie karnym za przestępstwo przeciwko mieniu.
Obu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności - informuje komisarz Sulowska.
(DB)











































