Na Białołękę przyfrunął paw. "Mieszkanka bała się wyjść do ogrodu"
18 maja 2020
Być może poszukiwał partnerki, a być może wybrał się tylko na dłuższy wiosenny spacer. Dorodny paw wylądował na tarasie jednego z domów na Białołęce.
Dyżurny straży miejskiej odebrał zgłoszenie od mieszkanki ulicy Lewandów, która poinformowała, że na tarasie jej jednorodzinnego domu wylądował wielki paw. - Kobieta bała się wyjść do ogrodu i prosiła o przysłanie kogoś, kto zabierze od niej ślicznego, ale nieproszonego gościa. Sytuacja nie była dramatyczna, ponieważ pawie nie należą do agresywnych zwierząt i szybko przyzwyczajają się do obecności ludzi - relacjonują strażnicy.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Na miejsce pojechali funkcjonariusze ekopatrolu. Paw obserwując strażników z dystansu, spokojnie zwiedzał ogródek. Kilkanaście minut później został odłowiony. Wędrownego eleganta przewieziono do Ptasiego Azylu w stołecznym ogrodzie zoologicznym.
(DB)
.








































