Muzeum Żołnierzy Maczka na 20-lecie szkoły?
21 maja 2015
Zespół szkół przy ul. Gwiaździstej ma w swoich zbiorach eksponaty, których mogłoby pozazdrościć niejedno muzeum. Od lat trwają starania o udostępnienie kolekcji mieszkańcom Bielan. Jest na to szansa, dzięki budżetowi partycypacyjnemu.
Ciekawostka obok szpitala: klinika dla zabawek
Złamana lalczyna noga czy ręka, naderwane misiowe ucho czy zepsuty mechanizm wewnętrzny jakiejś zabawki - to wszystko nie oznacza, że musi ona wylądować na śmietniku. Na Bielanach działa specjalista, który ją "wyleczy".
Stanisława Maczka (1892-1994) przebyła szlak bojowy od Normandii do północnych Niemiec, wyzwalając spod nazistowskiej okupacji kilkadziesiąt miast i miasteczek w Belgii i Holandii. Rok po śmierci 102-letniego generała na Bielanach otwarto liceum i gimnazjum jego imienia. "Maczek" do dziś utrzymuje kontakty z holenderską Polonią, weteranami 1. Dywizji i innymi środowiskami zaangażowanymi w przypominanie historii II wojny światowej. Szkoła przechowuje także sporą kolekcję eksponatów, które z powodzeniem mogłyby być prezentowane w formie otwartego muzeum.
Jednym z najciekawszych eksponatów jest słownik polsko-angielski, który kapitan Marian Słowiński kupił po dotarciu do Szkocji. Książka towarzyszyła mu podczas wszystkich bitew na francuskiej, belgijskiej i holenderskiej ziemi. W 1944 roku w Bredzie czołg Słowińskiego wpadł do kanału, ale słownik został uratowany przez pewnego Holendra, który zapisał kapitanowi swój adres. Gdy w połowie lat 90-tych Słowiński odwiedził Bredę spotkali się ponownie i... do dziś utrzymują kontakty. Kapitan przekazał bielańskiej szkole także bezcenny maszynopis ze swoimi wspomnieniami z wojny. W zbiorach zespołu szkół znajdują się również drobne elementy umundurowania i inne pamiątki.
W przyszłym miesiącu obchody 20-lecia szkoły przypadną tuż przed głosowaniem nad budżetem partycypacyjnym Warszawy. Gdyby projekt "Maczek i 1. Polska Dywizja Pancerna - ekspozycja muzealna" został wybrany przez mieszkańców Bielan do realizacji, okazja do świętowania byłaby podwójna. Na urządzenie niewielkiego muzeum potrzeba 27 tys. zł. Zbiory byłyby prezentowane wszystkim zainteresowanym mieszkańcom i dostępne także w wersji cyfrowej za pośrednictwem specjalnej strony internetowej.
Uroczystości związane z 20-leciem "Maczka" odbędą się 12 czerwca o godz. 12:00. W programie m.in. widowisko historyczne z udziałem rekonstruktorów z grupy "Wolf" oraz piknik z pojazdami wojskowymi, kuchnią polową, pokazami filmów i oczywiście prezentacją eksponatów ze szkolnej kolekcji.
Dominik Gadomski
.









































