Młodzi w natarciu
26 września 2008
O dobrym rocku, braku szlaków rowerowych, wymarzonej klubokawiarni, kajakach, kinie letnim, szachach i wykiwanym przedszkolaku...
Deweloper chce zbudować ulicę. Dzielnica mówi "nie"
Mieszkańcy nowego osiedla Czeremchowa Ostoja w Dąbrówce Szlacheckiej czekają na normalną drogę. Choć deweloper chce ją wybudować, dzielnica nie zgadza się na proponowane rozwiązania. Kolejne projekty lądują w koszu, a betonowe płyty, błoto i kałuże wciąż są codziennością.
możemy przeczytać w nowym "Aveciarzu", który z wewnętrznej gazety Fundacji Ave ponownie przekształcił się w dzielnicowe pismo dla młodych. Tym razem nie na pięknej kredzie, za to w potężnym, dwudziestotysięcznym nakładzie.
Błędy edytorskie, literówki, a nawet merytoryczne pomyłki, wynikające z braku doświadczenia młodych dziennikarzy w kontaktach z urzędnikami, to nic w zesta-wieniu z energią tryskającą z każdego zdania. Entuzjazm nasto- i dwudziestopa-rolatków jest fascynujący. Oby mieli go zawsze. Oby ich marzenia i plany spełniały się jeden po drugim. Wiele zależy od postawy nauczycieli, dyrektorów szkół oraz władz lokalnych. Miejmy nadzieję, że dostrzegą oni w aktywnej młodzieży partne-rów, a nie zagrożenie dla "czasu wolnego" nauczycieli albo potencjalnych konku-rentów politycznych dla obecnych władz.
"Aveciarz" powstał spontanicznie i bez dofinansowania z urzędu dzielnicy, co daje młodzieży pełną swobodę wypowiedzi. Ma finansować się z reklam i być nieza-leżnym głosem młodego pokolenia. Naczelna Ola Borycka czeka na dobre pióra, aktywne umysły i mądre refleksje, a sama w przerwach między redagowaniem "Aveciarza" przygotowuje się do matury.
REN
.








































