Tak mróz działa na twój organizm. Komu zimno szkodzi najbardziej?
Silne mrozy, które od kilku tygodni nie ustępują, stanowią poważne wyzwanie dla ludzkiego organizmu. Niskie temperatury szczególnie zagrażają osobom z chorobami przewlekłymi oraz seniorom, a konsekwencje mogą być groźne - od odmrożeń po udary mózgu.
Niskie temperatury wymuszają na organizmie przełączenie się w tryb przetrwania - naczynia krwionośne się zwężają, serce bije szybciej, a każdy oddech staje się walką o utrzymanie ciepła. Lekarka Joanna Szeląg zwraca w Medonecie uwagę, że choć w Polsce mrozy nie osiągają syberyjskich wartości, to nawet -15 czy -20 st. C mogą być niebezpieczne. Szczególnie groźne są gwałtowne wahania temperatur, które zwiększają podatność na negatywne skutki zimna, zwłaszcza u osób cierpiących na przewlekłe choroby.
Odmrożenia są jednym z najczęstszych zagrożeń związanych z zimą. Ich pojawienie się zależy od wielu czynników, w tym stanu zdrowia, krążenia oraz obecności chorób przewlekłych. Joanna Szeląg podkreśla, że osoby z zespołem Raynauda są wyjątkowo podatne na odmrożenia dłoni i stóp. Najbardziej narażone są obszary ciała takie jak dłonie i twarz, a ochrona przed zimnem wymaga odpowiedniego ubioru, kremów ochronnych oraz solidnych rękawiczek i butów.
Jeszcze poważniejszym zagrożeniem jest hipotermia, czyli stan, w którym organizm traci ciepło szybciej, niż jest w stanie je wytworzyć. W efekcie dochodzi do zaburzeń pracy serca, oddychania, a nawet świadomości. Dr n. med. Beata Wudarska tłumaczy w Medonecie, że w głębokiej hipotermii wszystkie procesy, w tym myślowe, ulegają spowolnieniu. Najłatwiej o hipotermię, gdy ktoś znajdzie się w lodowatej wodzie - ostrzega prof. ucz. dr hab. Klaudiusz Nadolny.
Zimą szczególnie obciążone jest serce. Osoby z chorobami układu sercowo-naczyniowego powinny zachować szczególną ostrożność, ponieważ niska temperatura może prowadzić do skurczu naczyń krwionośnych i ograniczenia dopływu tlenu do serca. W Medonecie dr hab. Adam Janas, kardiolog, zwraca uwagę, że zimą dochodzi do wzrostu ciśnienia tętniczego oraz zmian w zakresie zdolności agregacji płytek krwi, co może prowadzić do zatorów tętniczych. Dolegliwości takie jak ból, ucisk czy pieczenie w klatce piersiowej to sygnały ostrzegawcze, które wymagają konsultacji lekarskiej.
W najzimniejszych miesiącach roku rośnie również liczba udarów mózgu. Dr hab. n. med. Olga Milczarek podkreśla, że luty to szczególnie niebezpieczny okres, gdy oddziały neurologiczne są przepełnione pacjentami z udarem. Gwałtowne zmiany temperatury oraz skurcz naczyń krwionośnych sprzyjają powstawaniu zakrzepów, a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest zimowe odwodnienie. Najbardziej zagrożeni są seniorzy, osoby z chorobami układu krążenia, palacze oraz osoby prowadzące siedzący tryb życia.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed oblodzeniem dla większości południowych i centralnych regionów kraju. Nocne zamarzanie mokrej nawierzchni po opadach deszczu ze śniegiem sprawi, że drogi i chodniki będą bardzo śliskie, a ryzyko oceniono na 80 procent. W niektórych rejonach Dolnego Śląska obowiązują również alerty przed intensywnymi opadami śniegu, co dodatkowo zwiększa zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa mieszkańców.
Źródło: www.medonet.pl























