Strażnik miejski po służbie zatrzymał sprawczynię dewastacji metra
dzisiaj, 12:28
Strażnik miejski wracający do domu po służbie zatrzymał sprawczynię dewastacji wagonu metra. Do zdarzenia doszło 11 marca na stacji Wawrzyszew.
11 marca po godzinie 15 strażnik miejski z V Oddziału Terenowego, wracając do domu po służbie, był świadkiem dewastacji wagonu metra. Na stacji Wawrzyszew z pociągu jadącego w stronę Młocin od strony torowiska wysiadło kilka zamaskowanych osób w wieku około 20-25 lat.
Zaczęły one malować farbami w sprayu po zewnętrznej ścianie wagonu.
Pościg za sprawcami dewastacji
Strażnik natychmiast podjął interwencję. W pewnym momencie zauważył czwórkę wandali - trzech mężczyzn i kobietę - wybiegających z drugiej strony pociągu i uciekających ze stacji.
Funkcjonariusz, który na co dzień pracuje w referacie patrolowo-interwencyjnym, ruszył za nimi w pościg. Po około 300 metrach dogonił dwie osoby i złapał za ubranie kobietę.
Strażnik liczył, że towarzyszący jej mężczyzna również się zatrzyma, jednak po chwili zawahania uciekł dalej.
Zatrzymanie sprawczyni i interwencja policji
Kobieta została obezwładniona, a strażnik wezwał telefonicznie patrol. Po pewnym czasie na miejsce przyjechali policjanci.
Zatrzymana nie rozumiała języka polskiego ani angielskiego. Jak ustalono później na komendzie, jej koledzy również zostali zatrzymani przez policję.
Możliwe konsekwencje dla sprawców
Oprócz odpowiedzialności karnej sprawcy dewastacji mogą zostać obciążeni kosztami usunięcia zniszczeń, które spowodowali.
Red




































