Ich ubrania promuje Karol Nawrocki. Spółka przerywa milczenie
Spółka Nowrocky, której działalność Onet opisał w poniedziałek, zajmuje się handlowaniem ubraniami i gadżetami nawiązującymi do Karola Nawrockiego. Na stronie internetowej firmy można znaleźć m.in. koszulki czy bluzy ozdobione biało-czerwonym logo z napisem "NOWROCKY", co nawiązuje do osoby prezydenta i jego sportowej przeszłości.
Marka intensywnie promowała się w mediach społecznościowych, wykorzystując wizerunek Karola Nawrockiego, a sam prezydent regularnie pojawiał się publicznie w ubraniach tej firmy, m.in. podczas spotkań z polskimi sportowcami na zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Według rzecznika prezydenta, Rafała Leśkiewicza, firma nie ma formalnych powiązań z głową państwa. Jak jednak opisuje Onet, pełnomocnikiem spółki został Adam Soszyński, gdański radca prawny, który pracował w Muzeum II Wojny Światowej w czasie, gdy Karol Nawrocki był jego dyrektorem. Sam Soszyński przyznaje, że zna prezydenta osobiście. Co więcej, logo marki zostało zarejestrowane jako znak towarowy przez Ninę Nawrocką, siostrę Karola Nawrockiego.
Prezes i właściciel Nowrocky sp. z o.o., Maciej Bartasun, nie odpowiedział w rozmowie telefonicznej na pytania Onetu. Następnego dnia wieczorem przesłał jednak oświadczenie, w którym podkreślił, że utworzenie spółki oraz sklepu internetowego jest prywatną inicjatywą osób fizycznych i nie posiada oficjalnej autoryzacji Kancelarii Prezydenta RP ani samego prezydenta. Bartasun zaznaczył, że zarówno Karol Nawrocki, jak i Kancelaria nie są w żaden sposób powiązani marketingowo ani finansowo z działalnością spółki. Prezes nie odpowiedział jednak na pytania dotyczące umowy z Niną Nawrocką - podaje Onet.
Bartasun odniósł się natomiast do zarzutów dotyczących komercyjnego wykorzystywania wizerunku prezydenta. Wyjaśnił, że wszystkie materiały publikowane przez firmę pochodziły z systemów teleinformatycznych Kancelarii Prezydenta RP. Dodał, że w ocenie spółki zgodnie z instrukcjami zamieszczonymi na stronie internetowej Kancelarii, każdy obywatel ma prawo do ich wykorzystania niezależnie od celu. Bartasun poinformował także, że obecnie wszystkie tego typu materiały zostały usunięte z mediów społecznościowych Nawrocky, a powstałe w związku z tym zamieszanie zostanie wyjaśnione. Zapowiedział także, że jeśli zajdzie taka potrzeba, firma zwróci się do Kancelarii Prezydenta RP z wnioskiem o wyrażenie zgody na wykorzystanie tych materiałów - opisuje Onet.
Źródło: onet.pl

































