Miejscowy plan Marysina wyłożony. Mieszkańcy: autobus na Potockich zbędny!
8 listopada 2013
Plan zagospodarowania przestrzennego Marysina Wawerskiego został wyłożony do wglądu. Teraz jest czas na zgłaszanie do niego uwag.
Jak będzie wyglądać centrum Falenicy?
Trwają konsultacje społeczne w sprawie zagospodarowania centrum Falenicy i przyszłości popularnego targowiska.
Marysin jest już zagospodarowany
Tworząc plan, projektanci kierowali się wytycznymi władz miasta zawartymi w studium zagospodarowania, a także zabudową i siecią komunikacyjną już istniejącą. Większość Marysina jest zabudowana: głównie domkami jednorodzinnymi i budynkami usługowymi. I tu większych zmian nie będzie. Również w układzie ulic niewiele się zmieni, choć są plany na poszerzenie dróg. Dwa nietypowe miejsca, na jakie zwrócono uwagę przy tworzeniu projektu, to Park im. Matki Mojej oraz kompleks klasztorny w pobliżu ul. Kościuszkowców wraz z Lasem im. Sobieskiego będącego rezerwatem przyrody. Miejsca te będą objęte szczególną ochroną m.in. ograniczającą intensywność zabudowy.
Gorące dyskusje wzbudziły szczególnie plany poszerzenia ulic.
Samochody tuż pod oknami
- Mieszkam przy skrzyżowaniu Skrzyneckiego i Potockich. Już dzisiaj od okna mam tylko cztery metry do ulicy, a według planu droga ma być jeszcze bliżej - mówiła pani Alina, jedna z mieszkanek. - Nie dość, że zabiorą mi część działki, to będę miała hałas i spaliny! Przecież prawo budowlane mówi, że budynki nie mogą stać tak blisko ulicy.
- Tak, ale w przypadku nowych inwestycji budowlanych. To prawo nie dotyczy tej sytuacji - tłumaczyli urzędnicy. Mamy piękne drzewa tuż przy drodze. Kasztanowce, 30-letnie świerki. I co? Teraz to wszystko będą wycinać i niszczyć, tylko dlatego, że przepisy tak mówią? - pyta załamany mieszkaniec. O zmianę może być trudno, bowiem wytyczne są bardzo precyzyjne. Ulice lokalne muszą mieć minimum 12 metrów szerokości, dojazdowe - minimum 10, a w wyjątkowych, uzasadnionych sytuacjach - osiem metrów.
Cóż pozostaje mieszkańcom? Złożyć oficjalne pismo i czekać.
Windą do garażu?
W projekcie planu zagospodarowania pojawiło się kilka miejsc wyjątkowo kontrowersyjnych. - Mieszkam przy Potockich. Jeśli poszerzy się tę ulicę, to stracę dojazd do garażu. A garaż jest położony nisko, więc chyba windę będę musiała zamontować - mówiła pani Ewa, inna mieszkanka. - To samo jest przy Akwarelowej, tam też będziemy potrzebować windy - mówił inny mieszkaniec.
Potockich wraca jak bumerang
- Fatum zawisło nad ulicą Potockich - stwierdził jeden z mieszkańców. - Pamiętam czasy, kiedy nie można było tędy normalnie przejść, bo samochody pędziły i opryskiwały nas błotem. Gdy utwardzono ulicę, nie zdążyliśmy się nią nacieszyć, bo po stronie nieparzystej zrobiono nam zupełnie nieprzemyślany pas zieleni. Dokładnie tam, gdzie parkowaliśmy auta... Później były problemy z piratami drogowymi jeżdżącymi na motorach. Wywalczyliśmy progi zwalniające. Wreszcie było dobrze. I teraz znowu się zaczyna... Z prywatnych pieniędzy płaciliśmy za kanalizację, chodniki, mamy piękne drzewa tuż przy drodze. Kasztanowce, 30-letnie świerki. I co? Teraz to wszystko będą wycinać i niszczyć, tylko dlatego, że przepisy tak mówią? - pyta załamany mieszkaniec.
Poszerzenie ulic to zabieg przygotowujący okolicę do ewentualnego wprowadzenia komunikacji autobusowej. Zebrani mieszkańcy byli jednak zgodni: autobus nie jest dobrym pomysłem. - Nie widzę sensu, żeby przebudowywać ul. Potockich, skoro teraz jest dobrze - wspierał mieszkańców radny Marcin Kurpios.
Storczykowa nie ma czym oddychać
Dyskusję na temat ulicy Storczykowej wywołał wysoki wskaźnik dopuszczalnej zabudowy. - Pozwala to deweloperowi na stawianie budynków na samej granicy działki - tłumaczyła jedna z mieszkanek. - A zabudowa u nas i tak jest już za gęsta. Nie ma miejsca na parkingi, nie ma zieleni, zapycha się kanalizacja. Może zmienić ten zapis? - sugeruje mieszkanka.
Przepisy dotyczące zabudowania, ekrany dźwiękochłonne - to kolejne tematy poruszane w czasie spotkania. - Wszystkie uwagi będą uwzględnione - obiecują urzędnicy. Trzeba je jednak zgłosić pisemnie do prezydenta Warszawy, pl. Bankowy 3/5 pokój nr 11, 00-950 Warszawa, z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy. Nieprzekraczalny termin składania pism to 4 grudnia 2013 r.
kz
.







































