Marysia i Bartek na kilkudniowym gigancie
5 marca 2012
Każdy miał w życiu chwile, kiedy chciał wsiąść do pociągu byle jakiego... Wróć. Każdy miał w życiu chwile, kiedy chciał trzasnąć drzwiami i pójść w Polskę.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Noce przesypiali na klatkach schodowych. Policjanci odnaleźli chłopca w Dziekanowie Nowym. Był sam, Marysi znudził się gigant i pojechała do babci, a ta natychmiast zawiadomiła wszystkich o odnalezieniu się wnuczki.
- Dziewczyna uciekła z domu po raz pierwszy - mówi Elwira Brzostowska, rzeczniczka bielańskiej policji. - Natomiast Bartek jest znany ze swoich ucieczek, to nie był jego pierwszy "gigant".
Sprawą nastoletnich uciekinierów i ich opiekunów zajmie się teraz sąd rodzinny.
TW Fulik
na podstawie informacji policji








































