Marymont pęka w szwach
24 października 2008
Odkąd plac Wilsona przestał być ostatnią stacją metra, parking na Marymoncie pęka w szwach. Codziennie wisi na nim wielka płachta informująca o braku miejsc. Czy zbudowano za mały park&ride?
Nowa szkoła potrzebuje lepszej komunikacji. Czy 249 pojedzie częściej?
Radny Jarosław Oborski zwrócił się we wrześniu do Zarządu Transportu Miejskiego z prośbą o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusu linii 249. Jak argumentuje, po otwarciu nowej szkoły na Chrzanowie zapotrzebowanie na ten środek transportu znacząco wzrosło.
Zarząd Transportu Miejskiego przygotowuje się do budowy kolejnych tego typu obiektów.
Mieszczący 400 samochodów parking na Marymoncie zapełnia się już o ósmej rano. Nic dziwnego skoro zjeżdżają się tu kierowcy z Łomianek, Bielan, Bemowa, Targówka, Białołęki oraz powiatów legionowskiego i wołomińskiego. Podobnie cias-no jest na Wilanowskiej. Dzięki obu parkingom prawie 700 aut nie wjeżdża do cen-trum Warszawy.
Już 25 października uruchomiony zostanie kolejny postój w systemie P&R. Par-king na Młocinach będzie największy - pomieści aż 1000 samochodów. Skorzystają z niego kierowcy dojeżdżający do stolicy np. z Łomianek. Czy zapełni się w takim stopniu, jak dotychczasowe? Zobaczymy, bo docelowo jest przewidziany dla miesz-kańców Białołęki i powiatu legionowskiego - ci jednak nie przyjadą, bo nie ma mostu Północnego i nadal będą walczyć o miejsca na przepełnionym Marymoncie.
Dzisiaj jedynie parking P&R na Połczyńskiej nie cieszy się zainteresowaniem. Z obiektu korzysta codziennie zaledwie kilkunastu kierowców. Sytuacja ulegnie po-prawie najprawdopodobniej po wybudowaniu przez PKP Polskie Linie Kolejowe no-wego przystanku kolejowego Fort Wola, na biegnącej tuż przy parkingu linii kole-jowej. Dzięki temu, kierowcy którzy zdecydują się zostawić swoje auto na tym par-kingu, będą mogli dojechać pociągiem do Dworca Gdańskiego i przesiąść się do metra.
Docelowo w Warszawie ma być ok. 30 P&R-ów.
Agnieszka Pająk-Czech
.









































