Kurtyny wodne chłodzą warszawiaków... w dwóch dzielnicach
10 sierpnia 2015
35-stopniowy upał, zero zachmurzenia, zero wiatru i zero opadów - to pogoda, która w dużym mieście jest ciężka do zniesienia. Na szczęście mamy kurtyny wodne. Aż siedem w całej Warszawie.
Alkohol zajęty przez skarbówkę pomoże produkować zieloną energię w Warszawie
Alkohol zajęty przez organy celno-skarbowe i objęty sądowym przepadkiem może zostać wykorzystany do produkcji biogazu w warszawskich oczyszczalniach ścieków. Wodociągi Warszawskie i Izba Administracji Skarbowej w Warszawie chcą dzięki temu zwiększyć wydajność produkcji zielonej energii i przybliżyć MPWiK do większej samowystarczalności energetycznej.
Ich lista jest krótka: pl. Zamkowy, pomnik Mikołaja Kopernika, pl. Trzech Krzyży, pl. Konstytucji, okolice stacji Centrum, Bulwar Flotylli Wiślanej i katedra praska. W sumie pięć miejsc w Śródmieściu, jedno nad Wisłą i jedno na Pradze. Doboru dokonanego według tajemniczego klucza, bo ani nie są to miejsca najczęściej odwiedzane przez turystów, ani najruchliwsze, ani najmniej osłonięte przed słońcem. Ale lepszych siedem kurtyn w dziwnych miejscach, niż żadna. A najlepiej chronią przed upałem - jak zwykle - stacje metra i... klimatyzowane centra handlowe.
(DG)
.








































