REKLAMA
Sprawca śmiertelnego wypadku na Sokratesa spędzi Boże Narodzenie za kratkami.
W lesie przy Dewajtis pijany mężczyzna usiłował wciągnąć studentkę w głąb lasu.
Impreza w mieszkaniu na Arkuszowej skończyła się kłopotami z policją dla dwóch 17-latków.
31-letni Krystian O. usłyszał zarzuty za niedzielny wypadek na Sokratesa. Teraz kluczowe jest znalezienie osób, które były w okolicy podczas zdarzenia lub widziały jadące BMW.
Kolejna tragedia na warszawskich drogach. Rozpędzony kierowca wjechał w przechodzącą po pasach rodzinę.
Informujemy, że dnia 17 października przez kilka godzin widoczne było błędne zilustrowanie artykułu "Straż miejska złapała wagarowicza. Stanie przed sądem" nieprawidłowo dobranym zdjęciem z serwisu Straży Miejskiej.
Przy Żeromskiego strażnicy miejscy zatrzymali wagarowicza. Chłopak miał przy sobie marihuanę. Co mu za to grozi?
Aż siedem lat więzienia grozi 38-letniemu mężczyźnie, który na Bielanach włamywał się do klatek schodowych.
Ekspedientka pracująca w sklepie spożywczym na Słodowcu odmówiła pijanemu klientowi sprzedaży alkoholu. I zaczęła się awantura.
Jeden kupował, drugi zwracał. Szło dobrze, dopóki wspólników w kreatywnym oszustwie nie nagrały kamery.
Podczas jazdy kierowca zablokował drzwi, wyjął atrapę broni i zażądał pieniędzy - relacjonuje policja.
Komendant rejonowej policji, przejeżdżając przez Słodowiec ze swoim zastępcą, zatrzymał dwóch siedemnastolatków, którzy mieli przy sobie marihuanę.
Do niezwykłego zbiegu okoliczności doszło kilka dni temu na Bielanach i Żoliborzu. Tego samego dnia cztery małoletnie osoby nie związane ze sobą zaginęły bez znaku życia.
Sukces bielańskiej policji. Za kratki trafili wszyscy podejrzani o pobicie przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.
Wymiana zdań na postoju taksówek skończyła się interwencją policji.
W piątek trzynastego do ratusza zgłosił się petent, który najwyraźniej wziął sobie do serca zapisane w Konstytucji słowa o zasadach sprawiedliwości społecznej.
W jednym z bloków przy Andersena doszło do tragedii. 44-letnia kobieta i 29-letni mężczyzna nie żyją.
Z zaparkowanych samochodów zniknęły dokumenty, elektronarzędzia, radio i laptop. Mężczyznom grozi za to po 10 lat więzienia.
W lutym Dominika K. została zatrzymana na Conrada, gdy wiozła dziecko w stanie nietrzeźwości. 10 września usłyszała wyrok.
Jeśli komuś wydaje się, że mieszkanie na dużej wysokości zniechęca złodziei, grubo się myli. Ten człowiek jest żywym dowodem.
LINKI SPONSOROWANE