Zdewastowano stację paliw na Chomiczówce
27 stycznia 2020
Dzięki interwencji przypadkowych świadków udało się zatrzymać agresywnego mężczyznę.
O wieczornym zajściu na Chomiczówce informuje Straż Miejska. W sobotę 25 stycznia około godziny 23:20 funkcjonariusze jechali do zgłoszenia na Osmańczyka, gdy podbiegła do nich grupa mężczyzn.
- Wskazując na oddalającego się mężczyznę poinformowali, że ścigają człowieka, który zdewastował stację paliw i pobił ochroniarzy - relacjonują strażnicy.
Wiesz jaki jest herb Bielan?
Herb Bielan jest jednym z najbardziej profesjonalnych, jakie wykonano w latach 90. dla tzw. gmin warszawskiego wianuszka.
- Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Na widok radiowozu mężczyzna zaczął uciekać, ale po pościgu został ujęty.
Według relacji świadków 32-latek najpierw zdewastował wyposażenie stacji paliw przy Conrada, a potem pobił interweniujących ochroniarzy, niszcząc jednemu z nich okulary. Jeden z pracowników stacji został zabrany do szpitala przez karetkę. Sprawca pobicia i dewastacji został przekazany policji.
(esc)
.










































