Mieszkaniec Bielan prześladowany i zastraszany. "Grożono mu śmiercią"
7 lutego 2020
Jeden z mieszkańców Bielan był zastraszany, a także zmuszany do spłacania nieistniejącego długu. Sprawca groził pokrzywdzonemu kalectwem, a także śmiercią członków jego rodziny.
35-latek domagał się od ofiary 1000 złotych w gotówce, nowego telefonu komórkowego oraz oddania w ratach blisko 30 tysięcy złotych fikcyjnych zaległości. - Ten nieistniejący dług nie miał oczywiście pokrycia w rzeczywistości - mówi aspirant Kamila Szulc z bielańskiej komendy.
Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali podejrzanego w jednej z podwarszawskich miejscowości.
Kłótnia o P+R Wawrzyszew: "Zabrali tubylcom, oddali przyjezdnym"
Nowy parking park&ride przy stacji metra Wawrzyszew, z którego dumne są władze dzielnicy, to zmora mieszkańców bloków przy ul. Kasprowicza. - Zabrali nam miejsca do parkowania. I oddali przyjezdnym - mówią bez ogródek.
- 35-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty usiłowania rozboju, wymuszania rozbójniczego oraz zmuszania groźbą do określonego zachowania w warunkach recydywy - informuje stołeczna policja. W związku z tym, iż zatrzymany popełniał już podobne przestępstwa w przeszłości, grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 18 lat. Póki co sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
(mk)
.











































