34-latek aresztowany za kradzież rozbójniczą i napaść na ekspedientkę
17 września 2025
Pracownica sklepu została zaatakowana przez złodzieja na Bielanach. 34-latek ukradł towar i agresywnie odepchnął interweniującą kobietę. Policja szybko ustaliła jego dane i zatrzymała. Okazało się, że miał na koncie więcej przestępstw. Sąd aresztował go na trzy miesiące. To kolejna podobna sprawa w ciągu kilku tygodni.
Kilka dni temu w sklepie przy ul. Marymonckiej doszło do kradzieży rozbójniczej. 34-letni klient włożył do torby artykuły chemiczne i kosmetyczne o wartości prawie 400 zł i próbował opuścić sklep bez płacenia.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Gdy interweniowała ekspedientka, mężczyzna odepchnął ją, powodując obrażenia przedramienia.
Policja szybko zatrzymała sprawcę
Sprawa została zgłoszona na policję. Bielańscy kryminalni w ciągu kilku dni ustalili tożsamość sprawcy i zatrzymali go. 34-latek trafił do policyjnej celi.
Podczas śledztwa ustalono, że mężczyzna od dłuższego czasu dokonywał kradzieży w sklepie przy ul. Kasprowicza. Kradł głównie markowe perfumy, powodując łączne straty w wysokości 7400 zł. W trakcie jednej z interwencji znieważył funkcjonariuszy, używając wulgaryzmów.
Tymczasowy areszt i groźba więzienia
34-latek usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej, kradzieży mienia i znieważenia policjantów. Grozi mu do 10 lat więzienia, a ponieważ odpowiada jako recydywista, kara może być surowsza. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
red
..













































