Koci problem
14 września 2007
Mieszkańców osiedla Kondratowicza podzielił stosunek do wolno żyjących kotów.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Bródno" wyszła im naprzeciw i zamontowała w budynkach specjalne okienka, przez które koty mogłyby swobodnie wchodzić do piwnic i z nich wychodzić (pożywienie jest bowiem wystawiane na trawnikach). Niestety w niektórych blokach okienka te są zamykane na głucho, a pokarm z miseczek wyrzucany. Dotyczy to między innymi Turmonckiej 15 i 16. Mieszkańcy prosili nas o interwencję w tej sprawie.
Zwróciliśmy się więc do kierowniczki działu eksploatacji osiedla Kondratowicza Małgorzaty Baszczyk. Okazało się, że okienka są zamykane na żądanie mieszkań-ców tych bloków, którzy nie życzą sobie obecności zwierząt w piwnicach. Powody są pewnie różne - od alergii po sprzeciw wobec zanieczyszczania przez zwierzęta piwnic. Często nikt bowiem o czystość kotów nie dba, a one (nie oszukujmy się) brudzą.
Przed wakacjami pisaliśmy w "Echu" o zasadach urządzania kocich azyli w mieście. Jak zorganizować azyl podpowiadała wtedy na naszych łamach Danuta Skarbek z Fundacji Opieki nad Zwierzętami Canis. Pokarm to nie wszystko - trzeba także dbać o czystość zwierząt i uprzątać miski z jedzeniem. Tym bardziej nie należy zostawiać kotom jedzenia w miejscu, do którego wszyscy mają dostęp (na brudnym trawniku)! Oprócz tego opiekun kotów wolno żyjących powinien zadbać o ich sterylizację i odrobaczanie - pomoże w tym np. fundacja Canis. Jeśli azyl będzie porządnie zorganizowany, lokatorzy nie będą mieli powodów, by przeciw niemu protestować!
Rady dla opiekunów wolno żyjących kotów
O podjęciu działalności opiekuńczej nad kotami dobrze jest pisemnie powiadomić wydział ochrony środowiska dzielnicy oraz straż miejską. Wydział może poprzeć w administracjach, spółdzielniach mieszkaniowych i wspólnotach starania karmiciela o wydzielenie osobnego pomieszczenia w piwnicy na stworzenie tam azylu dla kotów. W wyznaczonej części piwnicy lub pakamerze powstanie koci azyl z zawsze otwar-tym okienkiem, kuwetami, zamknięty dla nieproszonych gości.Jeśli gdzieś nie ma piwnic, jest możliwość zapewnienia kotom miejsca do życia za zgodą odpowiednich instancji. Robi się to grodząc siatką kawałek terenu (naj-lepiej choć trochę ukrytego) i stawiając tam ocieplane budki i karmniki. Ważne jest, by wstęp na ów teren miał tylko karmiciel - dla bezpieczeństwa mieszkających tam kotów.
Najważniejsze zasady azylu piwnicznego (azyl powstaje za zgodą wspólnoty mieszkaniowej lub innego przedstawicielstwa mieszkańców): sterylizacja, kast-racja, utrzymanie czystości, odrobaczanie, odpchlanie kotów, kuwety ze żwirkiem.
Najważniejsze zasady azylu osiedlowego (azyl powstaje za zgodą urzędu dziel-nicy): sterylizacja, kastracja, utrzymanie czystości, odrobaczanie, odpchlanie ko-tów, ogrodzenie siatką wysokości półtora metra, wejście bramką tejże wysokości, wszystko w kolorze zielonym lub innym komponującym się z otoczeniem, ogrodze-nie może być obsadzone pnączami lub krzewami od wewnątrz, ustawienie ociepla-nych budek i karmników na paletach, aby zimą śnieg nie wpadał do środka.
Więcej informacji: www.canis.org.pl oraz pod numerami telefonów 022 833-81-30, 0693-34-99-78.
mz
![]() |
![]() |











































