Uwaga kierowcy!
14 września 2007
Przebijają oponę i czekają, aż właściciel zacznie zmieniać koło. Wtedy ruszają do akcji.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Łupem złodziei pada bagaż, laptopy, dokumenty (często rów-nież firmowe), pieniądze. Zdarza się, że pośród skradzionych rzeczy poza kartami kredytowymi znaleźć można również zapisane numery pin.
W ciągu jednego dnia do komisariatu na Targówku zgłosiły się aż dwie osoby okradzione w ten sposób. Jadąc ulicą Armii Krajowej tuż przy moście Grota miesz-kaniec Targówka usłyszał charakterystyczny szum, który pojawia się przy prze-bitym kole. Zatrzymał się na przystanku autobusowym w zatoczce i zaczął wymie-niać koło. Zostawił otwarty bagażnik i samochód. Po zmianie wsiadł do auta i do-jechał do domu. Wtedy zorientował się, że zniknął neseser, który był umieszczony za siedzeniem kierowcy.
Drugi przypadek miał miejsce na rogu Kondratowicza i Chodeckiej. Kierujący zauważył, że złapał gumę. Zatrzymał się obok przystanku autobusowego i zaczął zmieniać koło. Po kilku minutach, wsiadając do auta zorientował się, że saszetka, która leżała pod dźwignią skrzyni biegów zniknęła. W uszkodzonej oponie tkwił gwóźdź.
Warto zwrócić uwagę, aby podczas wymiany opony samochód był zamknięty. Dobrze jest też zadzwonić na policję, jeśli zorientujemy się, że opona samochodu jest przebita, a w szczególności, gdy w kole tkwi ostry przedmiot.
cehadeiwu
na podstawie informacji policji
.









































