Kobieta na jezdni? Dla kierowców to nic nadzwyczajnego
22 marca 2014
Jak bardzo ogarnia ludzi znieczulica? Dla kierowców jadących mostem Północnym widok starszej osoby na jezdni nie jest czymś szczególnie dziwnym, skoro żaden nie zdecydował się zatrzymać i pomóc jej opuścić drogę.
"Łopaty pamięci" dla Zenków z Wiklinowej. Mieszkańcy drwią z urzędników
Na Henrykowie i Wiśniowie mieszkańcy niektórych ulic czują się niemal jak w Średniowieczu, mimo że białołęcki ratusz mają niemal po sąsiedzku. Projekt zgłoszony do budżetu obywatelskiego można odebrać jako manifest frustracji wobec wieloletniej inwestycyjnej indolencji urzędników.
Kiedy do kobiety podeszli strażnicy, okazało się, że starsza pani się zgubiła - ma bowiem kłopoty ze wzrokiem. Na most 88-latka trafiła przypadkiem - tego dnia miała mieć badania w szpitalu na Pradze i zabłądziła. Strażnicy zawieźli ją do szpitala, poprosili lekarzy o przyspieszenie zabiegów - i odwieźli starszą panią do domu na Bielany.
Strażnicy zachowali się nie tylko tak, jak powinni - ale po prostu po ludzku. W przeciwieństwie do kierowców, nie widzących niczego poza szybą swojego samochodu. Wstyd!
(wt)
.









































