Jeszcze większa pustynia
25 marca 2011
Na działce przy ul. Hermana na pewno nie powstanie już lokalne centrum dla wschodniej Białołęki. Agencja Nieruchomości Rolnych sprzedała ten teren prywatnemu inwestorowi za 20 mln zł. Najprawdopodobniej powstanie tu prywatny szpital lub przychodnia.
Ta ulica miała zmienić Białołękę. Czy kiedykolwiek powstanie?
O budowie tej alternatywnej wobec ulicy Ostródzkiej trasy na Zielonej Białołęce mówi się od lat. Chodzi o ulicę Nowo-Kowalskiego, która miałaby połączyć Brzeziny z Bródnem wiaduktem nad trasą S8. Czy realizacja tej inwestycji jest dziś jeszcze realna?
- Grunty przy szkole na Ostródzkiej zostaną przez ANR sprzeda-ne, ale pod usługi publiczne - mówił "Echu" jeszcze w ubiegłym roku wiceburmistrz Piotr Smoczyński. Uspokajał, że wszystkie działania podejmowane przez ANR są konsultowane z dzielnicą. Urząd nie był działką zainteresowany, ponieważ nie miał i nie ma pieniędzy, by postawić tam obiekty zgodne z przeznaczeniem terenu. Sprzedana właśnie ziemia o powierzchni 3,4 ha w planie zagospodarowania prze-znaczona jest pod ochronę zdrowia.
Wiceburmistrz tłumaczył decyzję dzielnicy tym, że urząd może wystąpić o prze-kazanie terenu pod te inwestycje, które są ujęte w budżecie. - Musimy wskazać pozycje w wieloletnim planie inwestycyjnym, na które teren ma być przeznaczony. Tych inwestycji nie ma jeszcze w budżecie, dlatego nie ma szans na pozyskanie gruntów od ANR - mówił Smoczyński.
Maciej Kamiński
Od redakcji
Wschodnia Białołęka rozwija się bardzo intensywnie, cały czas powstają tu nowe budynki, przybywa mieszkańców. Ten rejon nie ma jednak żadnej infrastruktury społecznej. Mieszkańcy chętnie widzieliby ją m.in. na działce, która została właśnie sprzedana. Władze dzielnicy twierdzą, że nie starały się o pozyskanie terenu, bo nie mają pieniędzy na budowę chociażby domu kultury. Jednak by pozyskać teren od ANR, wystarczyło wpisać inwestycję do WPI. Nie szkodzi, że w tej chwili nie ma pieniędzy. Inwestycje w miejskich planach są rozkładane na lata i tak należało zro-bić, aby przejąć od ANR działkę przy Hemara. Patrząc na problem inaczej - pry-watny inwestor zbuduje szpital czy przychodnię znacznie szybciej. Z tą różnicą, że może to zrobić na każdej innej działce kupionej od prywatnego właściciela..









































