REKLAMA
31-letni obywatel Ukrainy zasnął za kierownicą Volvo na jednym z mokotowskich skrzyżowań. Badanie wykazało, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Interwencja policjantów na warszawskich Bielanach zakończyła się zatrzymaniem 29-letniego obywatela Ukrainy. Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna podczas opuszczania mieszkania zagroził swojej partnerce pozbawieniem życia.
Nerwowe zachowanie 52-letniego mieszkańca Warszawy podczas policyjnej kontroli doprowadziło do ujawnienia marihuany. Dalsze czynności przeprowadzone przez legionowskich policjantów przyniosły kolejne znaleziska, w tym narkotyki i amunicję.
Mokotowscy kryminalni zatrzymali 51-letniego mężczyznę poszukiwanego przez sąd. Skazany za włamania do pojazdów ukrywał się na terenie powiatu mińskiego. Zgodnie z wyrokiem ma do odbycia 4 lata pozbawienia wolności.
39-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Mokotowa po tym, jak miał uszkodzić trzy zaparkowane skutery. W pobliżu funkcjonariusze znaleźli tasak, a straty oszacowano na 3600 zł. Zatrzymany usłyszał już zarzut.
Policjanci z Serocka zatrzymali 60-letniego mieszkańca Nasielska, który łowił ryby w rejonie ochronnym Zapory Dębe. Mężczyznę zauważyli funkcjonariusze Społecznej Straży Rybackiej, którzy powiadomili policję.
40-latek został zatrzymany przez legionowskich policjantów w rejonie pętli autobusowej przy ulicy Sowińskiego. Okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez dwa sądy do odbycia łącznie 19 miesięcy pozbawienia wolności, a podczas kontroli znaleziono przy nim mefedron i marihuanę.
38-letni obywatel Ukrainy zignorował prawomocny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a jego podróż volkswagenem zakończyła się dachowaniem w rowie. Po wypadku próbował przekonać policjantów, że nie siedział za kierownicą, jednak funkcjonariusze zweryfikowali jego wersję. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Kontrola drogowa na Bielanach zakończyła się zatrzymaniem 41-letniego obywatela Ukrainy. Policjanci podejrzewali, że okazane przez niego prawo jazdy jest podrobione.
Bielańscy kryminalni podczas kontroli na ulicy Broniewskiego ujawnili w samochodzie blisko 35 gramów mefedronu. 27-letni kierowca miał również aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Dzielnicowi z bemowskiego komisariatu, będąc już po służbie, zauważyli kierowcę, którego zachowanie wskazywało na to, że może być nietrzeźwy. 58-latek miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Ursynowscy kryminalni zatrzymali 28-letniego mieszkańca Warszawy podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. W samochodzie i mieszkaniu mężczyzny policjanci zabezpieczyli ponad 740 gramów marihuany, haszysz, grzyby halucynogenne, ciastka z marihuaną oraz blisko 48 tysięcy złotych.
Rowerowe akrobacje zakończyły się dla nastolatka bolesnym upadkiem. Młody rowerzysta miał spuchnięty nadgarstek i otarcia, ale przed poważniejszymi obrażeniami głowy uchronił go kask.
Pięciu kierowców straciło prawa jazdy po tym, jak w obszarze zabudowanym przekroczyli dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. Rekordzista jechał o 86 km/h za szybko i został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi.
Legionowscy policjanci zatrzymali 39-latka podejrzanego o kradzież drogich, markowych perfum. Mężczyzna dwukrotnie miał wynieść produkty z tej samej drogerii, a łączna wartość strat wyniosła blisko 3,5 tys. zł.
Czujność policjantów z Ursusa doprowadziła do zatrzymania dwóch kobiet podejrzanych o kradzież z włamaniem. Funkcjonariusze rozpoznali je podczas interwencji w pustostanie przy ulicy Pianistów.
Bielańscy kryminalni zatrzymali 22-latka podejrzanego o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. W jego mieszkaniu policjanci znaleźli różnego rodzaju substancje zabronione oraz ponad 132 tysiące złotych.
Trzech kierujących samochodami zostało zatrzymanych podczas kontroli drogowych w Warszawie. Badania stanu trzeźwości wykazały od 0,5 do 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Policyjne psy służbowe Komendy Stołecznej Policji po raz kolejny udowodniły, jak ważnym wsparciem są dla funkcjonariuszy. W ciągu zaledwie trzech dni pomogły ujawnić blisko pół kilograma narkotyków, zatrzymać sprawcę zdarzenia drogowego oraz odnaleźć ludzkie szczątki.
45-latek zignorował zakaz zbliżania się do żony, wszczął awanturę i kierował wobec niej groźby. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy, miał w aucie amfetaminę i marihuanę oraz trzy prawomocne zakazy prowadzenia pojazdów. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie.
LINKI SPONSOROWANE