Czytelnik: stada dzików na Nadwiślańskim Szlaku Rowerowym
17 października 2014
Główna rekreacyjna droga rowerowa Warszawy jest już niemal ukończona. W dzień korzysta z niej coraz więcej rowerzystów, nocą harcują tam dziki.
Park Olszyna coraz mniej bezpieczny? Mieszkańcy alarmują o chuligańskich wybrykach
Mieszkańcy skarżą się na pogarszające się bezpieczeństwo w parku Olszyna na Bielanach. Według relacji spacerowiczów w okolicy boiska dochodzi do zastraszania przechodniów przez grupy młodych osób. Policja i straż miejska zapowiadają dodatkowe kontrole.
Dziki! Niestety stały pośrodku drogi, więc cofnąłem się o 2-3 metry, zgasiłem światła, wyjąłem telefon, zrobiłem parę zdjęć i policzyłem je. Było ich chyba siedemnaście, różnej wielkości. Największy patrzył na mnie ze sporym zainteresowaniem ("Chcesz w ryj?"). Po kilku minutach dziki zeszły nad rzekę i pojechałem dalej.
Dosłownie kilka minut później drogę przebiegły mi dwa (chyba) lisy, a potem - gdy zjeżdżałem dość szybko z górki, zobaczyłem kolejnych sześć dzików, które zeskakiwały (!) z Wisłostrady po nasypie i wbiegały w zarośla nad Wisłą.
Polecam wszystkim Nadwiślański Szlak Rowerowy. Zwłaszcza nocą, jeśli macie bardzo dobre lampy i nie boicie się ciemności i dzików.
Rowerzysta
.









































