Czy znikną stacje na linii otwockiej?
20 kwietnia 2010
Stacje nie znikną, ale spółka PKP Polskie Linie Kolejowe ma zamiar zburzyć perony z charakterystyczną "skrzydlatą" wiatą.
Falenica chce nowej linii do metra. Ratusz mówi "nie"
Mieszkańcy Falenicy dzień w dzień odczuwają niedogodności związane z kiepskim połączeniem autobusowym z lewobrzeżną częścią miasta. Lokalni samorządowcy domagają się wprowadzenia dodatkowej linii autobusowej, która dałaby możliwość dojazdu do stacji metra na Ursynowie. Co na to warszawscy urzędnicy?
Pod pretekstem budowy nowoczesnego transportu kolejowego spółka PKP PLK, właściciel przystanków kolejowych, planuje za unijne pieniądze zburzenie przystan-ków i budowę wąskich peronów. Tak stało się na linii od Rembertowa do Halinowa, gdzie pod hasłem dostosowania linii dla pociągów mogących poruszać się z szyb-kością 160 km/h wyburzono podobne przystanki. Teraz podróżnych straszą tam blaszane wiaty przystankowe. Obecne stacje nie są wpisane do rejestru zabytków i decyzje PLK mogą zostać wprowadzone w życie.
Barbara Jezierska - wojewódzka konserwator zabytków, która zna plany PKP PLK (koleje musiały poinformować konserwatora o zburzeniu przystanku w Świd-rze, który jako jedyny jest chroniony w planie miejscowym Otwocka), ma zamiar temu przeciwdziałać. Gdyby się to nie udało, zapowiada wpisanie stacji do rejestru zabytków. Czy możemy wyobrazić sobie stację bez skrzydlatego peronu?
Włodzimierz Zalewski
.









































