Co w szafce brzęczy?
24 kwietnia 2009
Głośne dźwięki pochodzące z szaf elektryczno-rozdzielnicowych przeszkadzają mieszkańcom zwłaszcza w nocy. Ludzie zastanawiają się, czy urządzenia działają właściwie.
"Ekstradycja" na Żeraniu. Tę scenę z Halskim kręcono przy Płochocińskiej
"Ekstradycja" z Markiem Kondratem to nie tylko jeden z najważniejszych polskich seriali kryminalnych lat 90., ale również niezwykły zapis dawnej Warszawy. Jedna ze scen pościgu została nakręcona na Żeraniu, wzdłuż ulicy Płochocińskiej.
Na środku trawnika stoi stara, szara szafa elektryczno-rozdzielnicowa, która niestety jest bar-dzo hałaśliwa. - Wracając wieczorem do domu, zastanawiałam się skąd dochodzi charakterystyczne brzęczenie - mówi mieszkanka bloku przy Pancera. - Okazało się, że hałaśliwe dźwięki wydobywają się z szarej skrzynki stojącej na trawniku - dodaje kobieta.
Taki stan rzeczy wzbudził obawy wśród mieszkańców. Nawet, jeśli spora głoś-ność takich rozdzielnic nie przeszkadza aż tak bardzo mieszkańcom i przechod-niom, to jednak może to świadczyć o ich wadliwej pracy. Przypuszczenia te zostały zgłoszone do administracji. Dział techniczny osiedla Poraje poinformował "Echo", że znaczna głośność urządzeń może być spowodowana dużym spadkiem napięcia. Po-dobno takie zgłoszenia są przyjmowane sporadycznie, a usterki usuwane na bieżą-co przez techników z administracji.
Z podobnym zjawiskiem mieszkańcy spotkali się przy skrzyżowaniu Święto-sławskiego ze Światowida oraz Porajów ze Świderską. Każde zgłoszenie, które wpłynie do administracji danego osiedla powinno zostać sprawdzone. W przypadku, gdy rozdzielnice nie należą do spółdzielni, a np. do dzielnicy, wówczas technicy po-wiadamiają urząd, który również powinien sprawdzić, czy wszystko jest w porząd-ku.
bk
.









































