Co w szafce brzęczy?
24 kwietnia 2009
Głośne dźwięki pochodzące z szaf elektryczno-rozdzielnicowych przeszkadzają mieszkańcom zwłaszcza w nocy. Ludzie zastanawiają się, czy urządzenia działają właściwie.
Więcej kamer i ledowych lamp na Białołęce. "Ma być bezpieczniej"
Kilka białołęckich parków już w przyszłym roku zyska dodatkowe kamery monitoringu i ledowe oświetlenie. Nowe lampy uliczne pojawią się też na wielu przejściach dla pieszych.
Na środku trawnika stoi stara, szara szafa elektryczno-rozdzielnicowa, która niestety jest bar-dzo hałaśliwa. - Wracając wieczorem do domu, zastanawiałam się skąd dochodzi charakterystyczne brzęczenie - mówi mieszkanka bloku przy Pancera. - Okazało się, że hałaśliwe dźwięki wydobywają się z szarej skrzynki stojącej na trawniku - dodaje kobieta.
Taki stan rzeczy wzbudził obawy wśród mieszkańców. Nawet, jeśli spora głoś-ność takich rozdzielnic nie przeszkadza aż tak bardzo mieszkańcom i przechod-niom, to jednak może to świadczyć o ich wadliwej pracy. Przypuszczenia te zostały zgłoszone do administracji. Dział techniczny osiedla Poraje poinformował "Echo", że znaczna głośność urządzeń może być spowodowana dużym spadkiem napięcia. Po-dobno takie zgłoszenia są przyjmowane sporadycznie, a usterki usuwane na bieżą-co przez techników z administracji.
Z podobnym zjawiskiem mieszkańcy spotkali się przy skrzyżowaniu Święto-sławskiego ze Światowida oraz Porajów ze Świderską. Każde zgłoszenie, które wpłynie do administracji danego osiedla powinno zostać sprawdzone. W przypadku, gdy rozdzielnice nie należą do spółdzielni, a np. do dzielnicy, wówczas technicy po-wiadamiają urząd, który również powinien sprawdzić, czy wszystko jest w porząd-ku.
bk
.






































