Cmentarz Żydowski zostanie otwarty dla zwiedzających
31 marca 2014
W tym roku rozpocznie się zakrojona na szeroką skalę renowacja zdewastowanego kirkutu na Bródnie.
Burmistrz Antonik dobija GKP Targówek. To koniec?
Kilkuletnia historia upadku GKP Targówek wydaje się zbliżać do finału. Władze dzielnicy wystąpiły o wydanie dzierżawionego przez klub terenu i wstrzymały dotacje. Oficjalnym powodem jest brak spłat zaległości - ponad 500 tys. zł. Z końcem sezonu przestanie istnieć trzecioligowy zespół seniorów, aktualnie najwyżej po Legii notowana warszawska drużyna.
albo bardzo duży - zapowiada Monika Kajalidis z Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. - Tak czy inaczej renowacja rozpocznie się w tym roku.
W pierwszej fazie renowacji cmentarz zyska nowe, bardziej estetyczne ogrodzenie, które zastąpi żelazny parkan. Następnie na całym terenie zostanie zainstalowany profesjonalny monitoring. Kamery i czujki mają raz na zawsze wyeliminować z terenu nekropolii antysemickie napisy i puste butelki po wódce. Tak zabezpieczony kirkut zostanie udostępniony zwiedzającym.
- Zasady wstępu dla turystów będą takie same, jak na cmentarzu na Woli - mówi Kajalidis. - Wstęp będzie płatny, wpływy z biletów zapewnią bieżące utrzymanie nekropolii.
To jednak nie koniec. Gmina zamierza podnieść wszystkie macewy, zdigitalizować treść inskrypcji i udostępnić je w internecie na użytek historyków i osób poszukujących przodków. Być może uda się odnaleźć nieznane nagrobki, ukryte pod pierwszą warstwą macew. Kirkut przy ul. Odrowąża powstał w XVIII w. z inicjatywy Szmula Zbytkowera, bankiera króla Stanisława Augusta. Od wybuchu II wojny światowej nekropolia była nieustannie dewastowana. Szacuje się, że na cmentarzu jest ich łącznie 10 tys.
- Po digitalizacji nagrobki zostaną ułożone dokładnie tak, jak wyglądają teraz - zapowiada przedstawicielka Gminy. - Nie chcemy tworzyć sztucznego środowiska. Cmentarz zachowa swój obecny wygląd i charakter, pozostanie świadectwem historii.
Kirkut przy ul. Odrowąża powstał w XVIII w. z inicjatywy Szmula Zbytkowera, bankiera króla Stanisława Augusta. Od wybuchu II wojny światowej nekropolia była nieustannie dewastowana. Najpierw zniszczyli go naziści, którzy wycięli stare drzewa a części macew użyli jako materiału budowlanego, później - komunistyczne władze i, niestety, warszawiacy. W latach 50-tych niektóre z pozostałych nagrobków ułożono w bezkształtne lapidarium, inne posłużyły do wzmocnienia wałów przeciwpowodziowych i budowy krawężników w ZOO. Obecnie na kirkucie regularnie pojawiają się wspomniane już antysemickie napisy i puste butelki.
Gmina ma już wszystkie niezbędne zezwolenia, potrzebne do prowadzenia prac na cmentarzu. Rozpoczną się one latem i potrwają rok.
Dominik Gadomski
.









































