Cmentarz dla zwierząt w Choszczówce?
23 lutego 2007
Radny Krzysztof Pelc ogłosił swój kolejny protest. Ujawnił nieznane opinii publicznej plany dotyczące powstania na Białołęce krematorium i cmentarza dla zwierząt.
Policja: w 13 minut jesteśmy na miejscu
Białołęka jest jedną z bezpieczniejszych dzielnic w Warszawie - tak dowodzą badania zaprezentowane mieszkańcom podczas spotkania z władzami dzielnicy, przedstawicielami policji i straży miejskiej. Główne jej problemy to brak parkingów, zakłócenia porządku i picie alkoholu w miejscach publicznych.
Warszawy, zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej w sprawie ziemnych składowisk odpadów. BOŚ zwróciło się do biura gospodarki nierucho-mościami o wskazanie lokalizacji dla tego obiektu. Zaproponowano teren w strefie ochronnej oczyszczalni Czajka. Oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły, choć odgrze-bane przez radnego dokumenty mają kilka lat.
Mieszkańcom Choszczówki protestującym przeciwko budowie spalarni w Czaj-ce trudno będzie pogodzić się z kolejnym kominem. Na konferencji prasowej Krzysztof Pelc przedstawił jako problem powstanie dodatkowej spalarni tuż przy Czajce. Jak na razie sprawa nie budzi wielkich emocji, ale też nie jest szerzej zna-na opinii publicznej.
Czytelnicy, z którymi rozmawialiśmy nie zawsze podzielają poglądy radnego Pelca. Mówią, że lepiej jest spalać zwierzęta, niż grzebać je w ziemi i zanieczysz-czać w ten sposób wody gruntowe. Powstanie kolumbarium na Białołęce nie jest jeszcze pewne. Rozmowy trwają.
mz
.










































