Boisko przy Picassa nadal nieczynne
28 sierpnia 2009
Miało być gotowe pod koniec ubiegłego roku. Potem była mowa o marcu, potem o maju, brany pod uwagę był też lipiec. Wakacje się skończyły, a boisko przy Picassa nadal jest niedostępne dla chętnych.
To pytanie retoryczne, bo wszyscy wiedzą, że każdy kawałek terenu, gdzie chłopcy mogą pobiegać za piłką jest w dzielnicy na wagę złota.
Dziesięć lat temu otwarto most Północny
25 marca 2012 roku pierwsze samochody przejechały przeprawą z Tarchomina na Młociny i Wrzeciono.
Czemu więc Picassa ma tak złą passę?
Urząd dzielnicy poinformował nas, że obiekt został już przejęty przez Białołęcki Ośrodek Sportu, który będzie zarządcą boiska. Dla chętnych będzie dostępny od 1 września, ale uroczyste otwarcie nastąpi kilka tygodni później.
Nas dziwi fakt, że przecięcie wstęgi nie może nastąpić w dniu oddania do użyt-ku. Tak trudno pogodzić wizyty w szkołach i pod pomnikami z fetą sportową? Bar-dziej niż ze składania wieńców młodzież ucieszyłaby się z festynu przy uruchomio-nym boisku. Ale taki już widocznie w Polsce zwyczaj.
A swoją drogą przecinanie tej wstęgi to będzie wielki wstyd - rok opóźnienia chluby nie przynosi.
(wt), bk
.









































