Bił rodzinę - ma zakaz zbliżania się do córki
16 stycznia 2012
Legendarne są już pytania ojców "Jakie masz plany wobec mojej córki?" tudzież "Łapy przy sobie!". Jednak są i takie sytuacje, kiedy to tatuś ma się trzymać z dala od córeczki. Jerzy N. z Bielan na przykład.
Jest umowa na nową kładkę pieszo-rowerową
Bielański ratusz podpisał umowę na budowę nowej kładki pieszo-rowerowej w parku Kępa Potocka. Obecna konstrukcja zostanie rozebrana, a w jej miejscu powstanie szersza, stalowa kładka z drewnianym podestem i podświetleniem.
Dziewczyna bojąc się, że koszmar się powtórzy, wezwała policję.
Jerzy N. trafił do aresztu, gdzie usłyszał zarzut niezastosowania się do nakazu sądowego. Grozi mu za to do trzech lat we własnym lokum, na pewno więcej niż 200 metrów od córki.
TW Fulik
na podstawie informacji policji















































