Bielański sposób na długi
13 stycznia 2012
Parafrazując pewnego Józefa Wissarionowicza, dług jednostki to tragedia, długi milionów to statystyka. Dlatego niniejszy tekst nie ma nic wspólnego z upadłością Grecji, zajmijmy się natomiast Rafałem P. z Bielan.
Mniej betonu, więcej zieleni. Bielany odmieniają podwórka
Na Bielanach od kilku lat realizowany jest program "Bielańskich rewolucji podwórkowych", którego autorem i pomysłodawcą jest wiceburmistrz Włodzimierz Piątkowski. Ogromnym wsparciem jest budżet obywatelski, do którego mieszkańcy zgłaszają rokrocznie kolejne miejsca wymagające metamorfozy. Które podwórka odmienione zostaną w przyszłym roku?
Później bez podania przyczyn remontowanie porzucił i kontakt z nim się urwał. Dopiero po kilku tygodniach właścicielka mieszkania odkryła straty i powiadomiła policję. Bielańscy kryminalni zatrzymali Rafała P. na początku stycznia.
Mężczyzna przyznał się do kradzieży biżuterii. Oświadczył, że sprzedał ją w lombardzie za kwotę 1000 złotych, a otrzymane pieniądze przeznaczył na spłatę długów. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
TW Fulik
na podstawie informacji policji
















































