Awantura, wyzwiska, bójka i... noże. Dwoje zatrzymanych
25 czerwca 2024
W czasie nocnej awantury na osiedlu Wrzeciono w ruch poszły noże. Aresztowano dwie osoby, w tym podpitą i awanturującą się ze strażnikami miejskimi kobietę, która zażądała od nich zwrotu noży.
W środku nocy mieszkańcy osiedla Wrzeciono usłyszeli na jednym z podwórek agresywne krzyki mężczyzn i kobiet. Zaniepokojeni zaalarmowali straż miejską.
Awantura "na noże"
Funkcjonariusze zastali kilkoro awanturujących się, w tym dwie kobiety.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Na ziemi leżał mężczyzna kopany przez innych uczestników awantury. Jedna z osób, wskazując na niego krzyknęła, że ma nóż. Strażnicy błyskawicznie użyli miotacza gazu i wytrącili ostre narzędzie z ręki mężczyzny. Następnie obezwładnili go i zakutego w kajdanki wsadzili do radiowozu. Zabezpieczyli też drugi nóż, który leżał na chodniku.
Agresywna kobieta zażądała zwrotu noży
Na tym jednak awantura się nie skończyła. Do akcji wkroczyła jedna z kobiet, która zażądała od strażników zwrotu obu noży. Twierdziła, że przyniosła je z domu i wręczyła chłopakowi, który stanął w jej obronie, po tym jak pozostałe cztery osoby wyzywały ją i atakowały. Kobieta była agresywna i taranowała strażników, próbując dostać się do swojego "rycerza". Osiągnęła tyle, że została obezwładniona i w kajdankach umieszczona w drugim radiowozie straży miejskiej.
Natomiast pozostali uczestnicy awantury nie mogli dojść do porozumienia kto był atakowanym. a kto ofiarą napaści. Wyjaśnienia kończyli już na policji, która przejęła interwencję.
JR
.










































