Dzielnicowi namierzyli poszukiwanego 53-latka. Mężczyzna wpłacił pieniądze
dzisiaj, 06:45
Bielańscy dzielnicowi ustalili miejsce pobytu 53-letniego mężczyzny poszukiwanego w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Policjanci zastali go przy ulicy Wóycickiego, a mężczyzna skorzystał z możliwości uniknięcia osadzenia poprzez wpłatę kwoty określonej przez sąd.
Poszukiwanie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości jest jednym z zadań Policji. Szczególną rolę w takich działaniach odgrywają dzielnicowi, którzy dobrze znają swoje rejony służbowe, ich mieszkańców i lokalne środowisko.
Dzięki zdobywanym informacjom i prowadzonym ustaleniom policjanci często są w stanie określić, gdzie mogą przebywać osoby poszukiwane.
Bielańscy kryminalni zatrzymali nocnego włamywacza
Bielańscy kryminalni zatrzymali 24-latka podejrzanego o włamanie do sklepu przy Andersena. Mężczyzna ukradł papierosy, napoje i whisky o wartości ponad 25 tys. zł. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Tak było w przypadku bielańskich dzielnicowych, którzy ustalili, że przy ulicy Wóycickiego może przebywać poszukiwany 53-latek.
- Dzielnicowi na co dzień dobrze znają swoje rejony służbowe, co pomaga im w ustalaniu miejsc pobytu osób poszukiwanych - informuje podinsp. Elwira Kozłowska. Policjanci udali się pod wskazany adres, gdzie zastali 53-letniego mężczyznę.
53-latek był poszukiwany przez sąd we Wschowie
Sprawdzenie danych mężczyzny potwierdziło, że jest on poszukiwany przez Komendę Powiatową Policji we Wschowie. Podstawą poszukiwań był nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego, wydany przez Sąd Rejonowy we Wschowie w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna miał możliwość uniknięcia osadzenia poprzez wpłatę określonej przez sąd kwoty na wskazany rachunek bankowy. 53-latek skorzystał z tej możliwości i dokonał wymaganej wpłaty.
Orzeczona kara musi zostać wykonana
Przypadek ten pokazuje, że nawet jeśli orzeczona kara obejmuje niewielką liczbę dni pozbawienia wolności, nie oznacza to, że z czasem przestaje obowiązywać. Wyrok sądu musi zostać wykonany, a osoba uchylająca się od odbycia kary powinna liczyć się z tym, że policjanci będą ustalać jej miejsce pobytu.
- Orzeczona kara nie przestaje obowiązywać z upływem czasu, a policjanci dążą do ustalenia miejsca pobytu osób, które uchylają się od jej odbycia - podkreśla podinsp. Elwira Kozłowska. Nieuchronność kary oznacza, że orzeczenie sądu nie pozostaje jedynie zapisem na papierze i prędzej czy później zostanie wykonane.
Red
.






































