Chciał wyjść ze sklepu bez płacenia za perfumy. Policjanci znaleźli przy nim narkotyki
14 września 2026
24-letni mężczyzna zwrócił uwagę pracownika ochrony jednego ze sklepów przy ul. Zgrupowania AK "Kampinos". Miał próbować opuścić placówkę bez zapłaty za zabrane perfumy, a podczas interwencji policjanci znaleźli przy nim środki odurzające.
Zgłoszenie dotyczące kradzieży sklepowej zakończyło się zatrzymaniem 24-letniego mężczyzny, przy którym policjanci ujawnili także środki odurzające. Właściciel sklepu oszacował wartość poniesionych strat na 818 zł. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty - kradzieży cudzego mienia oraz posiadania narkotyków.
8,5 mln zł na przebudowę stadionu lekkoatletycznego
Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało 8,5 mln zł na przebudowę stadionu lekkoatletycznego Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na około 15 mln zł.
Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Kradzież perfum w sklepie na Bielanach
24-latek zwrócił uwagę pracownika ochrony jednego ze sklepów przy ul. Zgrupowania AK "Kampinos". Jak ustalili policjanci, mężczyzna próbował opuścić placówkę bez uiszczenia opłaty za zabrane perfumy. Na miejsce została wezwana policja, a wartość strat właściciel sklepu oszacował na 818 zł.
Policjanci zatrzymali 24-latka i przewieźli go do komendy przy ul. Żeromskiego. W trakcie wykonywanych czynności okazało się, że posiadał przy sobie również środki odurzające.
- Interwencja dotycząca kradzieży ujawniła także inne przestępstwo. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie dwóch zarzutów - kradzieży cudzego mienia oraz posiadania narkotyków - informuje podinsp. Elwira Kozłowska.
24-latek usłyszał dwa zarzuty
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Zgromadzony przez bielańskich dochodzeniowców materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 24-latkowi zarzutów dotyczących kradzieży cudzego mienia oraz posiadania narkotyków.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red
.
























































