Nerwowo się rozglądał, a policjanci postanowili go sprawdzić
dzisiaj, 07:18
Nerwowe zachowanie 44-latka na ulicy Dantego zwróciło uwagę policjantów. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy nim torebkę z jasną, zbryloną substancją, która po zbadaniu okazała się amfetaminą. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu do trzech lat więzienia.
Policjanci z wywiadu, patrolując ulicę Dantego, zwrócili uwagę na 44-letniego mężczyznę, który nerwowo się rozglądał. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić, co jest przyczyną jego zachowania.
Podczas interwencji okazało się, że mężczyzna ma przy sobie foliową torebkę z jasną, zbryloną substancją.
Policjanci uwolnili mężczyznę przygniecionego stalową szyną
Szybka reakcja i profesjonalizm żoliborskich policjantów zapobiegły tragedii przy ulicy Dymińskiej. Funkcjonariusze uratowali mężczyznę przygniecionego stalową szyną ważącą około 600 kilogramów.
Policjanci podejrzewali, że może ona zawierać środki odurzające, dlatego zabezpieczyli zawiniątko, a następnie udali się z 44-latkiem do komendy przy ulicy Żeromskiego.
Badanie potwierdziło, że to amfetamina
Przeprowadzone badanie wykazało, że zabezpieczona substancja to amfetamina. Po zgromadzeniu materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
- Nerwowe zachowanie mężczyzny zwróciło uwagę patrolujących ulicę Dantego policjantów. Podczas interwencji funkcjonariusze znaleźli przy nim substancję, która okazała się amfetaminą - informuje podinsp. Elwira Kozłowska.
Za posiadanie środków odurzających 44-latkowi grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red
.























































