Białołęka liderem wypłat 500+. "Rekordziści dostają 3,5 tys. zł"
22 czerwca 2016
Białołęka przyjęła najwięcej wniosków o świadczenia dla rodzin z dziećmi i wypłaciła najwięcej pieniędzy spośród dzielnic Warszawy.
Lex deweloper na terenie FSO. "Bez nowego mostu pół miasta stanie"
Miasto w mieście, które bez mostu Krasińskiego może całkowicie sparaliżować Żerań, Zieloną Białołękę oraz Bródno - to główne obawy mieszkańców tej części Warszawy. Stołeczni radni zgodzili się na realizację ogromnego osiedla w trybie "lex deweloper" na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych. Wielu samorządowców z prawobrzeżnej Warszawy od lat walczy o budowę przeprawy, podczas gdy Żoliborz pozostaje temu zdecydowanie przeciwny.
486 z nich i wypłacili mieszkańcom 10,5 mln zł. Rekordziści otrzymują 3,5 tys. zł miesięcznie.
- Białołęka to najmłodsza pod względem wieku mieszkańców dzielnica Warszawy, dlatego to do nas trafiło najwięcej wniosków - mówi wiceburmistrz Marcin Adamkiewicz. - Urzędnicy pracowali po godzinach i w szybkim tempie wypłaciliśmy najwięcej pieniędzy spośród warszawskich dzielnic, zasilając domowe budżety tysięcy rodzin.
Ponad pięćset białołęckich rodzin wciąż nie zdecydowało się (lub zapomniało złożyć) na wniosek o świadczenie za kwiecień, maj i czerwiec. Urzędnicy przypominają, że należy to zrobić do 1 lipca włącznie.
- Nawet jeśli wniosek będzie zawierał błędy lub zostanie złożony niepełny, wezwiemy do jego uzupełnienia bądź poprawienia w określonym terminie - mówi Marzena Gawkowska, rzeczniczka urzędu dzielnicy. - Wystarczy dotrzymać terminu wskazanego przez urząd w wezwaniu (najczęściej 14 dni) i poprawić bądź uzupełnić dokumenty, by otrzymać wyrównanie.
Jeśli wniosek zostanie złożony po 1 lipca, świadczenie będzie wypłacane za miesiąc złożenia dokumentu. Pozytywną zmianą jest, że urząd będzie miał mniej czasu na wydanie decyzji w sprawie przyznania pieniędzy. Dziś są na to trzy miesiące, po 1 lipca termin ten skróci się do miesiąca.
(red)
.











































