Będzie kwietnik
14 maja 2010
Plac pomiędzy budynkami na ulicy Łojewskiej 20 i 22 straszy zdezelowaną piaskownicą, porozrzucanymi śmieciami na trawnikach i asfaltowym podwórkiem, na którym parkują samochody. Jak zapowiada Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami, na razie tak pozostanie.
"Dzięki policjantom moje dziecko dziś żyje". Podziękowania od matki
Do komendanta stołecznego policji trafiły podziękowania od matki zaangażowanej w dramatyczne poszukiwania syna. Dzięki szybkiej akcji mundurowych - w tym policjanta, który tego dnia miał dzień wolny - nastolatek został odnaleziony cały i bezpieczny.
Mieszkańcy już wiele razy zwracali się do zarządcy z prośbą o postawienie tu zabawek dla dzieci, bo najbliższy plac zabaw znajduje się kilka ulic dalej. Niestety, odpowiedź zawsze była taka sama. - Usłyszeliśmy, że nie ma na to pieniędzy, a je-dyna, zdewastowana piaskownica nie zostanie nawet naprawiona, bo urzędnicy za-mierzają zrobić z niej kwietnik! To jakiś skandal - mówi "Echu" pan Roman.
Mieszkańcy Łojewskiej 20-22 muszą jednak uzbroić się w cierpliwość. Na razie na terenie pomiędzy ich blokami nie powstanie żaden plac zabaw. Miasto po prostu nie ma na to pieniędzy. - Na lata 2010-2011 planowana była rewitalizacja zasobów komunalnych poprzez stworzenie nowych placów zabaw i urządzenie terenów zie-lonych, pośród których znalazł się też teren pomiędzy budynkami przy Łojewskiej 20-22. Przygotowano wstępnie również plan zagospodarowania tego terenu - mówi Ewa Litwin-Staszewska, główny specjalista ZGN w dzielnicy Targówek. Aby plan mógł zostać zrealizowany, miasto powinno zabezpieczyć na jego realizację pienią-dze w wieloletnim planie inwestycyjnym. - Ze względu na ograniczone środki w budżecie miasta, prace te nie zostały wpisane do WPI - dodaje Litwin-Staszewska.
Urzędnicy zapewniają jednak, że ZGN w ramach własnego budżetu w ostatnich latach próbuje poprawić warunki i estetykę tego terenu. - Wyremontowaliśmy ciągi pieszo-jezdne, stary, zniszczony asfalt wymieniliśmy na betonową kostkę, odnowi-liśmy trawniki i posadziliśmy krzewy przy budynkach. W planach mamy także postawienie donic betonowych, które mają być nie tylko dekoracją, ale także ochroną przed nagminnie parkującymi tam samochodami, mimo postawionych znaków strefa zamieszkania - mówi główny specjalista ZGN dzielnicy Targówek.
Na ten rok przewidziano też zagospodarowanie starej piaskownicy, która jest w złym stanie i nie spełnia przepisów dotyczących placów zabaw. Piaskownica zosta-nie zaadaptowana na klomb zieleni. Posadzone zostaną tam krzewy i ewentualnie kwiaty. - W związku z obecnymi przepisami dotyczącymi urządzania placów zabaw, wymogami stosowania odpowiednich nawierzchni i ogrodzeń placów, ZGN nie jest w stanie zapewnić urządzenia placów zabaw ze swoich pieniędzy. Ze skromnych środ-ków, jakie posiadamy, będziemy doposażali istniejące place zabaw, jak ten przy budynkach Łojewska 14-16 - mówi Litwin-Staszewska. Już wkrótce ma tam stanąć nowa, bezpieczna piaskownica.
Ławki również na razie nie staną na placu pomiędzy blokami. - Ten temat od zawsze doprowadza do konfliktów pomiędzy mieszkańcami. Jedni są za postawie-niem ławek, szczególnie ci, którzy nie mają okien od strony placyku, pozostali protestują ze względu na wieczorne i nocne hałasy. Dla nas nie jest to sprawa zam-knięta - informuje urzędniczka. Jeśli mieszkańcy podejmą decyzję o postawieniu ławek, to ZGN w przypadku otrzymania pieniędzy na ten cel, ustawi ławki w uzgod-nionej lokalizacji.
Na razie więc dzieci z powodu braku kasy nie mają co liczyć na powstanie pla-cu zabaw, jeśli jednak mieszkańcy dogadają się w sprawie ławek, to jest na nie szansa.
Maciej Kamiński
.











































