Libacje alkoholowe na Zaciszu. Mieszkańcy proszą o pomoc
26 sierpnia 2026
Mieszkańcy ulicy Remontowej na Zaciszu skarżą się na regularne libacje alkoholowe, hałas, wulgarne zachowania i zaśmiecanie przestrzeni publicznej. W sprawie interweniował radny, a Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa zwróciło się do policji i straży miejskiej o objęcie tego rejonu szczególnym nadzorem.
Jeden z radnych na prośbę mieszkańców złożył interpelację w sprawie spożywania alkoholu oraz zakłócania porządku i spokoju publicznego na ulicy Remontowej na Zaciszu. Co z tym zrobili urzędnicy?
Mieszkańcy okolicznych budynków wielokrotnie zgłaszali problem regularnego łamania przepisów prawa w rejonie ulicy Remontowej na Zaciszu. Sytuacja, jak wynika z ich zgłoszeń, jest szczególnie uciążliwa w godzinach wieczornych i nocnych.
Obwodnica Pragi wciąż tylko na planszach
Zakorkowana prawobrzeżna Warszawa od kilkudziesięciu lat czeka na obwodnicę prowadzącą z ronda Wiatraczna na Targówek. Choć wydano już na nią grube miliony, to wciąż nie została wbita pierwsza łopata.
Ulica Remontowa na Zaciszu miejscem libacji alkoholowych
Ulica Remontowa stała się miejscem stałych spotkań osób spożywających alkohol w miejscach niedozwolonych. Sytuacjom tym stale towarzyszą głośne i wulgarne zachowania, zakłócanie ciszy nocnej, niszczenie mienia oraz zaśmiecanie przestrzeni publicznej - porzucone butelki, puszki i odpady są tu codziennością.
- Mieszkańcy, w tym osoby starsze i rodzice z dziećmi, czują się marginalizowani i zastraszeni, a ich poczucie bezpieczeństwa we własnym miejscu zamieszkania drastycznie spadło. Dotychczasowe, okazjonalne interwencje nie przyniosły długofalowej poprawy. W związku z powyższym zwracam się z prośbą o zwiększenie liczby patroli, w tym także patroli pieszych, szczególnie w godzinach wieczornych oraz nocnych, kiedy uciążliwość procederu jest największa - przekonuje radny z Targówka Norbert Zieliński.
Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa prosi o więcej patroli
Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa podzieliło obawy radnego. Miejscy urzędnicy zwrócili się do komendanta rejonowego policji oraz komendanta straży miejskiej z prośbą o objęcie wskazanego obszaru szczególnym nadzorem prewencyjnym, w tym o zwiększenie liczby patroli oraz podejmowanie działań adekwatnych do rozpoznanych zagrożeń.
Czy to pomoże? Czas pokaże.
MB
.









































