Zostali bez światła
3 lipca 2009
Mieszkańcy osiedla Olimp nie mają światła, bo urzędnicy nie mogą ustalić, w czyim zarządzie są osiedlowe ulice.
Kościół na Jelonkach w 1990. Zobacz jak wyglądał
Tak wyglądał 24 lata temu kościół Bogurodzicy Maryi przy Powstańców Śląskich 67d.
Po sygnale od mieszkańców włączono lampy na Hery i Zeusa. Pozostałe ulice nocą spowite są w ciemnościach. Na osiedlu brakuje chodników dla pieszych, ruch odbywa się po wąskich jezdniach. Okolice, o czym wiadomo policji, są często nawiedzane przez włamywaczy i złodziei samochodów. Jest niebezpiecznie. Inter-weniowaliśmy w różnych instytucjach - czy tak trudno jest włączyć tu oświetlenie uliczne? - pytają mieszkańcy.
Oświetlenie nie działa i wiele wskazuje na to, że sytuacja nieprędko się zmieni. Problem w tym, że urzędnicy nie wiedzą, do kogo należą ulice.
- Ulice Hery i Zeusa są pod naszym nadzorem. Oświetlenie zostało tu napra-wione. Z resztą ulic mamy kłopot, bo nie możemy ustalić ich właściciela. Kiedyś by-ła tu spółdzielnia, która została rozwiązana. Ulice niby miały znaleźć się pod na-szym nadzorem, ale do tej pory nikt nam ich nie przekazał - mówi rzecznik dziel-nicy Krzysztof Zygrzak.
Z powodu bałaganu wiele osób musi wracać po omacku do domu. Oby udało się szybko ustalić kwestię własności, najkrótsza noc w roku już za nami.
APC
.








































