Włamał się do piwnicy i wrócił następnego dnia. Zatrzymali go mieszkańcy
9 marca 2026
46-latek, który włamał się do piwnicy w bloku przy ul. Broniewskiego, następnego dnia ponownie pojawił się w budynku. Został rozpoznany przez mieszkańców i ujęty do czasu przyjazdu policji. Podczas interwencji użył gazu pieprzowego i zranił jednego z mężczyzn śrubokrętem.
Kilka dni temu w jednym z bloków przy ul. Broniewskiego doszło do kradzieży z włamaniem do boksu piwnicznego. Sprawca po sforsowaniu zabezpieczeń dostał się do pomieszczenia i zabrał dwa plecaki, kołowrotki wędkarskie, agregat do malowania ręcznego oraz artykuły motoryzacyjne.
Ptasi Zakątek w centrum politycznego sporu. Biejat i Olko pytają o zablokowaną inicjatywę mieszkańców
Spór wokół planowanej budowy zespołu przedszkolno-żłobkowego przy ul. Ficowskiego na Żoliborzu trafia na szczebel parlamentarny. Wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat i posłanka Dorota Olko zwróciły się do przewodniczącego Rady Dzielnicy z pytaniami dotyczącymi zablokowanej obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej.
Straty oszacowano na 2280 złotych.
Wizerunek mężczyzny wchodzącego do piwnic został zarejestrowany przez kamerę monitoringu zainstalowaną w budynku.
Sprawca wrócił następnego dnia
Następnego dnia ten sam mężczyzna ponownie pojawił się w bloku. Jego obecność wzbudziła czujność jednego z mieszkańców, który rozpoznał w nim osobę podejrzewaną o włamanie do piwnicy sąsiada.
Dwaj mieszkańcy ujęli 46-latka i uniemożliwili mu oddalenie się z miejsca do czasu przyjazdu policji.
Agresywne zachowanie podczas zatrzymania
W trakcie interwencji mężczyzna rozpylił w kierunku mieszkańców gaz pieprzowy, a następnie śrubokrętem zranił w ramię jednego z nich. W chwili ujęcia twierdził, że jest osobą bezdomną i przyszedł do piwnicy jedynie po to, aby się ogrzać.
Zatrzymanie przez policję z Żoliborza
Po zgłoszeniu na miejsce przyjechali policjanci z Żoliborza, którzy zatrzymali agresywnego 46-latka. Podczas czynności funkcjonariusze znaleźli przy nim foliową torebkę z suszem roślinnym. Badanie wykazało również, że mężczyzna miał w organizmie prawie jeden promil alkoholu.
Zatrzymany trafił do policyjnej celi.
Zarzuty dla 46-latka
Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał trzy zarzuty: kradzieży z włamaniem, posiadania marihuany oraz naruszenia nietykalności cielesnej dwóch mieszkańców.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.
Red
.





















































