87-latek stracił 34 tys. zł. Uwierzył fałszywemu kurierowi i prokuratorowi
14 lipca 2026
87-letni mieszkaniec uwierzył osobom podszywającym się pod kuriera i prokuratora. Przekonany, że jego oszczędności są zagrożone, wpłacił 34 tysiące złotych na rachunek wskazany przez oszustów. Utratę kolejnych pieniędzy powstrzymała dopiero czujność pracownika banku.
Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania, wykorzystując zaufanie i emocje ofiar. Tym razem ich celem padł 87-letni mieszkaniec, który uwierzył w historię przedstawioną przez osoby podające się za kuriera i prokuratora.
Najpierw do seniora zadzwonił mężczyzna podający się za kuriera.
Drzewo runęło na auta. Dwie osoby w środku
W wtorek po południu strażacy interweniowali przu Słowackiego, gdzie ogromne drzewo przewróciło się na zaparkowane samochody. W jednym z nich były dwie osoby. Na szczęście wyszły o własnych siłach i trafiły pod opiekę ratowników medycznych.
Twierdził, że posiada dokumenty bankowe dotyczące jego żony, uzyskał numer telefonu do 87-latka i zapowiedział kolejny kontakt. Po kilku godzinach zadzwoniła następna osoba, przedstawiająca się jako prokurator Żak. Przekonała seniora, że pieniądze przechowywane w domu są zagrożone i powinny zostać zabezpieczone poprzez wpłatę na wskazany rachunek bankowy.
Senior wpłacił 34 tysiące złotych
87-latek uwierzył w przedstawioną historię. Zebrał wszystkie oszczędności, które miał w domu, i wpłacił 34 tysiące złotych we wpłatomacie. Fałszywy prokurator dowiedział się również, że senior posiada kolejne środki na rachunku bankowym. Polecił mu wypłacić także te pieniądze. Kiedy 87-latek udał się do banku, czujność pracownika placówki zapobiegła utracie pozostałych oszczędności. Pracownik zorientował się, że klient najprawdopodobniej padł ofiarą oszustwa, odmówił realizacji wypłaty i uświadomił mężczyźnie, że został oszukany.
Policja apeluje o ostrożność
Policjanci przypominają, że ani Policja, ani prokuratura, ani pracownicy banków nigdy nie polecają przekazywania pieniędzy na wskazane rachunki w celu ich rzekomego zabezpieczenia. Funkcjonariusze apelują również, aby nie podejmować decyzji pod presją czasu i nie wykonywać poleceń przekazywanych przez telefon. W przypadku podejrzenia oszustwa należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą lub Policją. Warto także rozmawiać z seniorami o metodach działania oszustów i przypominać im, by w razie wątpliwości konsultowali takie sytuacje z rodziną lub zaufaną osobą.
Red
.









































